Niedawno grał na MŚ. Wpadł na podwójnym gazie i narkotykach

Marcin Ziółkowski

24 lipca 2026, 12:36 • 3 min czytania 4

Reklama
Niedawno grał na MŚ. Wpadł na podwójnym gazie i narkotykach

Jeszcze niedawno Cristian Volpato łudził się, że ma szansę gry dla włoskiej kadry seniorów. Pech chciał, że według trenerów Squadra Azzurra nie prezentował odpowiedniego boiskowego poziomu, aby w ogóle się w niej znaleźć. Wychowanek Romy wystąpił niedawno na mundialu dla Australii, choć jeszcze w trakcie minionego sezonu celował w powołanie do kadry Włoch. Na Półwyspie Apenińskim z tego powodu raczej nie płaczą. Volpato po drugiej stronie globu został złapany przez policję i wykryto u niego obecność narkotyków.

Reklama

W roli półgłówka Cristian Volpato

Cristian Volpato po raz kolejny w swojej karierze pokazał światu, że żaden z niego tytan intelektu. Zawodnik reprezentacji Australii, który na turnieju za oceanem zagrał w trzech z czterech spotkań Socceroos (dwa od pierwszej minuty), został złapany przez policję według doniesień ABC News. Co warto zauważyć, nie tylko znacząco przekroczył on prędkość, ale wykryto u niego także obecność narkotyków.

Volpato przekroczył prędkość o blisko 50 kilometrów na godzinę. Wszystko to w godzinach nocnych w Sydney. Został też przyłapany na obecności kokainy w organizmie. 22-latek, jeden z największych talentów w kraju, podróżował swoim bmw z prędkością 109 kilometrów na godzinę, a to wszystko w strefie, gdzie można jechać maksymalnie 60 km/h.

Reklama

Okłamał też funkcjonariuszy, że nie brał narkotyków, choć test na ich obecność chwilę później wykazał obecność kokainy w organizmie zawodnika Sassuolo. Według doniesień The Guardiana, pobrano też kolejną próbkę śliny Volpato do dalszej analizy, a policja z Nowej Południowej Walii potwierdziła, że ​​będzie kontynuować dochodzenie.

Australijczyk na sześć miesięcy ma też zawieszone prawo jazdy. Niewykluczone, że z racji na swój wybryk i obowiązujące przepisy, Volpato otrzyma trzymiesięczne zawieszenie w reprezentacji Australii. To kolejny w karierze dziwny wybryk z udziałem Cristiana Volpato, ale pierwszy tak poważny.

W marcu 2022 roku wrzucił on do sieci snapa, na którym wyśmiewał australijską kadrę z powodu niekorzystnego dla niej wyniku meczu. Wtedy to Socceroos przegrali 0:2 z Japonią w meczu kwalifikacyjnym do MŚ.

Reklama

Podopieczni Grahama Arnolda finalnie wywalczyli kwalifikację, ale Volpato i tak odmówił udziału w turnieju. Nieco ponad trzy lata później, w marcu 2026 roku, nadal łudził się, że będzie grał dla włoskiej reprezentacji (ojczyzna dziadków) i ponownie nie wykazywał chęci gry dla „Aussies”.

Gdy okazało się, że Włosi trzeci raz z rzędu nie zakwalifikowali się na MŚ, a także, że Australia powróciła do niego z zapytaniem – ten na miesiąc przed turniejem, jak gdyby nigdy nic, po prostu zaakceptował powołanie. Trzeba przyznać, niezły ananas z tego Volpato.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

4 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Premier League

Błyszczał na mundialu, właśnie został bohaterem transferu. Zamienił Anglię na Inter

Kacper Korpak
0
Błyszczał na mundialu, właśnie został bohaterem transferu. Zamienił Anglię na Inter

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”