Brazylia dalej bez Neymara. Zabraknie go nawet na ławce

Jan Broda

Autor:Jan Broda

18 czerwca 2026, 20:31 • 3 min czytania 4

Reklama
Brazylia dalej bez Neymara. Zabraknie go nawet na ławce

Jeśli poczujecie się kiedyś bezużyteczni, pomyślcie o Neymarze w kadrze Brazylii na mundial 2026. Gwiazdor Santosu od początku mistrzostw świata nie odbył żadnego treningu z resztą Canarinhos i częściej niż na boisku przesiaduje w gabinetach lekarskich. 34-latek opuści teraz mecz fazy grupowej z Haiti. 

Reklama

Przypomnijmy, pod koniec maja Neymar doznał naciągnięcia mięśnia prawej łydki drugiego stopnia. Mimo to, Carlo Ancelotti zdecydował się go powołać na mistrzostwa świata, choć ostatnim mecz w narodowych barwach rozegrał w… październiku 2023 roku.

Ci, którzy liczyli na last dance 34-latka na mundialowej scenie, muszą się czuć teraz głęboko rozczarowani. Neymar opuścił dwa towarzyskie mecze poprzedzające MŚ z Egiptem i Panamą, a także nie wystąpił w inauguracyjnym spotkaniu fazy grupowej z Marokiem.

Zegar tyka, czas leci, a Neymar jak nie był gotowy do gry, tak dalej nie jest. Pierwsze diagnozy mówiły o dwóch-trzech tygodniach przerwy. Od tamtej pory minęło już 20 dni i wciąż nie do wiadomo, kiedy – i czy w ogóle – będzie mógł pomóc Canarinhos.

Neymar poza kadrą meczową. Brazylijczyk nadal walczy z czasem

O ile mecz z Marokiem Neymar przesiedział na ławce rezerwowych, o tylko w kolejnym starciu z Haiti nawet na niej nie zasiądzie. Były piłkarz Barcelony oraz PSG nie znajdzie się w kadrze meczowej w drugiej kolejce fazy grupowej.

Reklama

Neymar nie uda się z reprezentacją do Filadelfii. Piłkarz pozostanie w New Jersey, aby optymalnie przejść przez końcowy etap rehabilitacji, korzystając z doskonałego zaplecza hotelu The Ridge oraz centrum treningowego Columbia Park – poinformowała CBF.

W Brazylii mają nadzieję, że Neymar zdąży się wykurować na ostatni mecz w grupie ze Szkocją. Wątpliwości budzi jednak fakt, czy nawet w pełni zdrowy będzie jeszcze w stanie dać na boisku Canarinhos wystarczającą jakość piłkarską. W Kraju Kawy toczy się narodowa debata nad zasadnością powołania chorowitej gwiazdy. Z jednej strony nikt nie kwestionuje jego statusu legendy i zasług dla brazylijskiego futbolu, z drugiej natomiast pojawia się pytanie, dlaczego ma być traktowany ulgowo pomimo szklanego zdrowia i formy dalekiej od topowej.

Wielkie postaci w reprezentacji Brazylii, jeśli tylko była jakaś wątpliwość co do ich zdrowia i formy, dotychczas na mundiale nie jeździły. Tak było z Romario w 1998 czy Ronaldinho i Adriano w 2010. Adriano może do geniuszy futbolu się nie zaliczał, ale w najlepszym okresie był naprawdę świetnym napastnikiem. Miał jednak problemy natury psychologicznej i zmagał się alkoholizmem, dlatego Dunga go pominął. Selekcjonerzy potrafili odpalać duże postaci, a w przypadku Neymara jakoś ta ręka za każdym razem zadrżytłumaczył Bartłomiej Rabij, ekspert ds. brazylijskiej piłki w wywiadzie dla Weszło. 

Z kronikarskiego obowiązku podsumujmy tylko, że Neymar rozegrał w narodowych barwach 128 meczów. Zdobył w nich 79 bramek, dzięki czemu wyprzedził Pele, stając się najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Brazylii.

Reklama

Fot. Newspix

 

4 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Exodusu w Wieczystej ciąg dalszy. Trzech weteranów odchodzi

Jan Broda
14
Exodusu w Wieczystej ciąg dalszy. Trzech weteranów odchodzi

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Zmiany na futbolowej mapie. Ten kontynent zaliczył najgorszy start

AbsurDB
12
Zmiany na futbolowej mapie. Ten kontynent zaliczył najgorszy start