Mimo że Portugalia wciąż czeka na swój pierwszy mecz na tegorocznych mistrzostwach świata, to jej selekcjoner już podjął kluczową decyzję. Niezależnie od wyniku, jaki osiągnie Cristiano Ronaldo i spółka, to po trzech latach trener pożegna się ze swoim stanowiskiem. Miał to już nawet zakomunikować władzom federacji.
Jak poinformowali dziennikarze TalkSport, Roberto Martinez niezależnie od wyniku na mundialu rozgrywanego w Ameryce Północnej nie przedłuży swojego kończącego się kontraktu. O swojej decyzji powiedział już władzom portugalskiej federacji, by ta miała czas na znalezienie jego następcy.
Hiszpan chciałby spróbować nowych wyzwań. Myśli o pracy w piłce klubowej, szczególnie angielskiej, ale też nie wyklucza objęcia mocnej ekipy z którejś z pozostałych silnych lig. Ostatnią opcją pozostaje praca w roli selekcjonera w innym kraju ze ścisłego topu.
– Z moich informacji wynika, że to decyzja samego Martíneza. Nie zamierza przedłużać kontraktu, ponieważ chciałby wrócić do pracy w klubie – czy to w Premier League, czy w jednym z czołowych europejskich zespołów. Nie można też wykluczyć przejęcia jednej z innych czołowych reprezentacji Europy. Nie słyszeliśmy jeszcze publicznej wypowiedzi na ten temat, ale bez wątpienia zostanie o to zapytany przy najbliższej okazji. Decyzja została podjęta wspólnie z portugalską federacją, aby mogła ona już rozpocząć poszukiwania potencjalnego następcy – powiedział na antenie TalkSport dziennikarz Alex Crook.
Roberto Martinez żegna się z Portugalią po mundialu. Był kandydatem na selekcjonera Polski
Roberto Martinez po mistrzostwach świata w Katarze zakończył swoją ponad sześcioletnią przygodę w roli selekcjonera Belgii. To chciał wykorzystać PZPN z Cezarym Kuleszą na czele i widział w Hiszpanie potencjalnego następcę Czesława Michniewicza. Finalnie nic z tego wyszło, ale sam trener, sekretarz PZPN Łukasz Wachowski oraz przede wszystkim prezes związku potwierdzili w mediach, że takie rozmowy rzeczywiście były prowadzone.
– W każdej plotce jest trochę prawdy… W tej akurat całkiem sporo. Faktycznie rozmawialiśmy i zapytał nas o ośrodek. W momencie, gdy powiedzieliśmy, że nie mamy, podziękował za zainteresowanie, bo dla niego to konieczność – mówił kilka tygodni temu prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w rozmowie z Interią.
Martinez objął stery w reprezentacji Portugalii, w której zastąpił Fernando Santosa, który w podobnym okresie został ogłoszony nowym selekcjonerem Polaków. Przez ponad trzy lata Hiszpan poprowadził nowych podopiecznych dokładnie w 40 spotkaniach. Za jego dotychczasowy największy sukces można uznać triumf w Lidze Narodów po pokonaniu w finale Hiszpanii.
Z kolei na mistrzostwach Europy w 2024 roku doprowadził kadrę do ćwierćfinału. Na tym etapie zbyt mocna okazała się Francja. Teraz staje przed ostatnim i prawdopodobnie najważniejszym zadaniem. Poprowadzi Portugalię na mundialu, który ma być ostatnim przed zakończeniem kariery dla Cristiano Ronaldo.
Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego swoje zmagania na turnieju w Ameryce Północnej zaczną od starcia z Demokratyczną Republiką Konga. W fazie grupowej zmierzą się jeszcze z Kolumbią oraz Uzbekistanem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix