Grał w Legii, a teraz trafi do Widzewa? Media: Podpisze kontrakt

Jakub Radomski

26 maja 2026, 13:48 • 2 min czytania 30

Reklama
Grał w Legii, a teraz trafi do Widzewa? Media: Podpisze kontrakt

W Legii Warszawa prezentował się tak dobrze, że odszedł do Anglii. Ale później nie poszło mu tak, jak wydawało się, że może pójść. Wiele wskazuje na to, że Michał Karbownik wróci do Ekstraklasy i zagra w zespole, który, mimo wydania wielkich pieniędzy, ledwo utrzymał się w elicie. Informuje o tym „Dziennik Łódzki”. 

Reklama

Błysnął w Legii Warszawa. Prezentował się w jej barwach bardzo dobrze i zagraniczny transfer był kwestią czasu. Ale kariera Michała Karbownika nie potoczyła się tak, jak zakładał. Odszedł do Brighton, później był wypożyczany do Olympiakosu i Fortuny Dusseldorf, a teraz jest zawodnikiem Herthy Berlin. Wszystko wskazuje na to, że tego lata zawodnik wróci do Ekstraklasy. 

„Dziennik Łódzki”: Michał Karbownik ma zostać nowym piłkarzem Widzewa Łódź

Według informacji „Dziennika Łódzkiego” Karbownik ma zostać nowym piłkarzem Widzewa Łódź. Jego właściciel, Robert Dobrzycki, zapowiada, że przed kolejnym sezonem w klubie nie dojdzie do żadnej rewolucji. Działacze chcą pozyskać kilku zawodników, którzy wzmocnią zespół. I jednym z nich ma być właśnie Karbownik.

Z Widzewa po sezonie, zakończonym utrzymaniem w lidze, odchodzi Samuel Kozlovsky. Do klubu raczej nie wróci też Dion Gallapeni, wypożyczony do Wisły Płock. Po kontuzji wraca natomiast Christopher Cheng. Dlatego ktoś taki, jak Karbownik, który gra na lewej stronie obrony, wahadle, ewentualnie poradzi sobie też w środku pola, byłby dla Widzewa cennym wzmocnieniem.

Fot. Newspix.pl 

Reklama
30 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama