Kiedy reprezentanci Francji byli w Niemczech na mistrzostwach Europy, w ich ojczyźnie odbywały się przedterminowe wybory parlamentarne. M.in. Marcus Thuram, czy Kylian Mbappe otwarcie apelowali do rodaków o niegłosowanie na skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe, które ostatecznie wygrało obie tury. W rozmowie z „Vanity Fair” Mbappe opowiedział, dlaczego wówczas zabrał głos w tej sprawie. Odniósł się też do krytyki, jaka spada na niego i jego kolegów z kadry z tytułu pochodzenia.
Mbappe zaniepokojony sytuacją w kraju
Przy okazji wizyty w Stanach Zjednoczonych Kylian Mbappe udzielił wywiadu i wziął udział w sesji zdjęciowej dla znanego amerykańskiego czasopisma „Vanity Fair”. Szczególnym echem odbiła się jego krytyka skrajnie prawicowej partii Zjednoczenie Narodowe. Gdy reprezentanci brali udział w Euro 2024, w kraju odbywały się przedterminowe wybory do Zgromadzenia Narodowego. Ich powodem było zwycięstwo partii Marine Le Pen w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zjednoczenie Narodowe wygrało obie tury, ale w podziale mandatów było trzecie.
W trakcie turnieju Marcus Thuram wzywał Francuzów do „codziennej walki” z rosnącą siłą partii Le Pen. Mbappe zaś sukces Zjednoczenia Narodowego nazwał „katastrofalnym”. – Skrajności pukają do drzwi władzy – mówił. W wywiadzie dla „Vanity Fair” kapitan reprezentacji Francji odniósł się do tamtych wydarzeń. – To było coś, co nas zszokowało. Jesteśmy obywatelami. Nie mogliśmy po prostu siedzieć, mówić sobie, że wszystko będzie dobrze i iść grać. Naprawdę staramy się walczyć z przekonaniem, że piłkarz powinien się zamknąć i grać.
❗️Kylian Mbappé: „Thuram’s words that people should vote against Le Pen? I share Marcus’s values, for me he has not gone far. It is freedom of expression and I align myself with him.” pic.twitter.com/0OW0LPcoer
— Madrid Universal (@MadridUniversal) June 16, 2024
Rozmawiający z graczem Realu Madryt Aidan McLaughlin przypomniał wypowiedź lidera Zjednoczonego Narodowego, Jordana Bardelli, który twierdził, że piłkarze są oderwani od problemów codziennego życia – Kiedy masz szczęście zarabiać fortunę, być multimilionerem i mieć szansę latać prywatnym odrzutowcem, jestem trochę zirytowany, gdy widzę, jak te osobistości ze świata sportu udzielają lekcji ludziom, którzy ledwo wiążą koniec z końcem – uważał Bardella. Mbappe odniósł się do tych słów przewodniczącego partii Le Pen:
– Możesz być piłkarzem, możesz być międzynarodową gwiazdą, ale przede wszystkim jesteś obywatelem. Nie jesteśmy oderwani od świata. Nie jesteśmy oderwani od tego, co dzieje się w naszym kraju. Ludzie czasami myślą, że skoro masz pieniądze, skoro jesteś sławny, to takie problemy cię nie dotyczą. Ale mnie dotyczą, bo wiem, co to oznacza i jakie konsekwencje może mieć dla mojego kraju, gdy tacy ludzie przejmą władzę. Jesteśmy obywatelami. Mamy prawo wyrażać swoją opinię, jak każdy inny.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Mbappe: Francuzi uwielbiają narzekać
Niedawno w podcaście Aureliena Tchouameniego Mbappe mówił o wyzwiskach na tle rasistowskim, które otrzymywał po rozczarowującym Euro 2020. Ówcześni mistrzowie świata z turniejem pożegnali się już w 1/8 finału. Jeszcze do 80. minuty prowadzili ze Szwajcarią 3:1, lecz rywale doprowadzili do dogrywki. Następnie doszło do karnych, a Mbappe jako jedyny spudłował. Gwiazdor Trójkolorowych opowiadał, że rozważał wtedy rezygnację z gry w kadrze. Do podjęcia tej decyzji przybliżało go bagatelizowanie problemu przez ówczesnego szefa federacji.
Yann Sommer 🇨🇭 pic.twitter.com/bPPnlArFDN
— UEFA EURO (@UEFAEURO) August 19, 2024
– Zanim jeszcze zagłębię się w tę debatę, myślę, że to po prostu kwestia kulturowa. Jesteśmy Francuzami, a Francuzi uwielbiają narzekać. Francuzi uwielbiają być nieszczęśliwi. Tacy po prostu jesteśmy. Zatem Francuzi oceniają Francuzów – oto, co się dzieje. Sądzę, że Francuz jest najszczęśliwszy wtedy, gdy nie jest szczęśliwy. Taka prawda – krytykujemy wszystko. A mówię „my” , bo sam taki jestem. Myślę jednak, że nadchodzące pokolenia starają się ewoluować to myślenie w sposób, który naprawdę zaczyna się zmieniać.
Mbappe rozważał odejście z kadry. „To było brutalne”
– Naszym celem, jako znanych osób, które najmocniej reprezentują Francję na świecie, jest próba przedstawienia naszego kraju w jak najlepszym świetle. Mówimy o negatywnym, mrocznym aspekcie, ale myślę, że jesteśmy fantastycznym krajem, który inspiruje świat, przekazuje ogromne wartości i inspiruje poprzez swoją kulturę. Ale to prawda – Francuzi próbowali zniszczyć wszystkich swoich piłkarzy.
« LIBERTÉ, ÉGALITÉ, MBAPPÉ »
Kylian Mbappé 🇫🇷 fait la Une du magazine américain Vanity Fair. 🗞️ pic.twitter.com/QT7jN1guXb
— Actu Foot (@ActuFoot_) May 12, 2026
Mbappe dodaje, że „nie ma nic lepszego niż reprezentowanie swojego kraju”, a wszystkie niepowodzenia trzeba zostawić w tyle. – Musimy zaakceptować to rozczarowanie. Przekształcić je w motywację do próby prawdziwej zmiany biegu historii. I dać sobie szansę na kolejny finał, dopisanie trzeciej gwiazdki [na koszulkach kadry], co będzie niezwykle trudne – mówi kapitan Trójkolorowych. Wicemistrzowie świata na tegorocznym mundialu zmierzą się z rewelacyjną Norwegią, wracającym po 40 latach na MŚ Irakiem oraz mistrzem Afryki – Senegalem.
WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Aktor z „Teda Lasso” zagra na zapleczu MLS. Powrót po 20 latach
- Pucharowy rywal Legii nad przepaścią. Muszą liczyć na cud
- Kilkanaście sekund do mistrzostwa i… kuriozalny samobój bramkarza! [WIDEO]
fot. Newspix