Zapadł wyrok ws. Mameda Ch. Więzienie i grzywna

Patryk Idasiak

08 lipca 2026, 23:29 • 3 min czytania 5

Reklama
Zapadł wyrok ws. Mameda Ch. Więzienie i grzywna

Stacja RMF FM poinformowała o tym, że znany zawodnik mieszanych sztuk walki Mamed Ch. został skazany nieprawomocnym wyrokiem. O co chodzi? Między innymi o paserstwo – nabycie lub usiłowanie nabycia w Polsce i Czechach samochodów pochodzących z kradzieży lub innych czynów zabronionych. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej i działalności dużej grupy przestępczej. 

Reklama

Mamed Ch. skazany!

Postępowanie, w którym pojawia się nazwisko Mameda Ch. trwa już kilka lat. Głośno było o tej sprawie latem 2021 roku. To właśnie wówczas do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 17 osobom, a śledczy przypisali im łącznie 140 czynów. No i w gronie tychże oskarżonych znalazł się również znany zawodnik MMA. To była grubsza sprawa – obrót kradzionymi samochodami, wprowadzanie do obiegu podrobionych banknotów euro na Słowacji czy inne przestępstwa gospodarcze.

Postępowanie miało nawet swój początek w 2017 roku na Słowacji, potem przejęła je polska prokuratura.

Proces Mameda Ch. toczył się w Tarnowskich Górach na Śląsku. I nie chodzi tylko o niego, a o wiele jeszcze innych osób i cały sposób ich działania. Jak czytamy w RMF FM, sąd uznał, że Mamed Ch. kierował działaniami zmierzającymi do zniszczenia dwóch samochodów w Rybniku w kwietniu 2017 r. Chodziło o podpalenie BMW i Volkswagena Polo należących do pokrzywdzonych.

Reklama

To nie wszystko. Kolejna rzecz dotyczy 2018 roku i sprawy z października. Według ustaleń sądu Mamed Ch. naruszył w Olsztynie nietykalność cielesną policjanta, kiedy ten dokonywał czynności zatrzymania innej osoby. Nietrudno się domyślić, że chodzi w tym przypadku o Asłambieka S., czyli kuzyna skazanego. Został on dokładnie w tym miesiącu i roku zatrzymany w Olsztynie za podejrzenie o brutalny napad na biznesmena z Australii. Po kilku miesiącach od tego napadu policja namierzyła Asłambieka S. właśnie w Olsztynie.

Po połączeniu wszystkich kar sąd orzekł wobec Mameda Ch. karę łączną roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz 400 stawek dziennych grzywny po 700 zł każda, czyli łącznie 280 tys. zł. Sąd zobowiązał go do naprawienia szkody na rzecz właścicieli spalonych pojazdów – 30 tys. zł dla Krzysztofa B. i 25 tys. zł dla Andrzeja P. i zasądził 2 tys. zł zadośćuczynienia dla policjanta.

Mamy odpowiedź sportowca

Przede wszystkim Mamed nie zgadza się z wyrokiem i podkreśla, że jest on nieprawomocny. Liczy, że wszystko zostanie ocenione inaczej na etapie apelacji. Podkreśla, że czuje się niewinny. Zwrócił się także do kibiców:

Reklama

– Szczerze mówiąc, wolałbym w ogóle nie zabierać głosu. Zawsze wierzyłem, że o człowieku najlepiej świadczy jego życie, jego czyny i to, jakim jest dla innych a nie nagłówki czy pojedyncze decyzje, od których przysługuje odwołanie. Dziś jednak piszę z jednego powodu. Ten powód to Wy. Od ponad dwudziestu lat jesteście częścią mojej drogi. Wspieraliście mnie po zwycięstwach i porażkach, wierzyliście we mnie jako sportowca, ale przede wszystkim jako człowieka. I właśnie dlatego nie chciałbym, żeby w Waszych sercach lub głowach pojawiła się choćby chwila zwątpienia.

–  Chcę, żebyście wiedzieli jedno, pozostaję dokładnie tym samym człowiekiem, któremu kibicowaliście przez wszystkie te lata. Nie wydarzyło się nic, co odebrałoby mi wartości, którymi kieruję się w życiu. Wierzę, że prawda obroni się sama. To właśnie dlatego, zanim odniosę się w oświadczeniu do faktów i okoliczności tej sprawy, chciałem najpierw zwrócić się do Was.

Fot. Newspix

5 komentarzy
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Rosja wraca do siatkarskich rozgrywek. Świderski się zdenerwował

Patryk Idasiak
12
Rosja wraca do siatkarskich rozgrywek. Świderski się zdenerwował

MMA

Reklama
MMA

Iwo Baraniewski to kozak. Kolejny rywal na deskach

Patryk Idasiak
10
Iwo Baraniewski to kozak. Kolejny rywal na deskach
MMA

Pracował w kopalni uranu, zabił go niedźwiedź. Zawodnik MMA nie żyje

Maciej Piętak
19
Pracował w kopalni uranu, zabił go niedźwiedź. Zawodnik MMA nie żyje
MMA

Szokująca wiadomość. Nie żyje Jay Silva

Patryk Idasiak
10
Szokująca wiadomość. Nie żyje Jay Silva