Jak co zgrupowanie reprezentacji Polski, także i tym razem powraca temat bramkarzy. Jan Urban przed niedzielnym meczem towarzyskim z Ukrainą odniósł się do kwestii obsady tej pozycji.
Łukasz Skorupski bez powołania do reprezentacji Polski
Tym razem powołania nie otrzymał Łukasz Skorupski, a więc zawodnik, który po zakończeniu kariery reprezentacyjnej przez Wojciecha Szczęsnego był podstawowym bramkarzem kadry. Zawodnik Bolonii w ostatnich meczach leczył uraz, który wykluczył go choćby z barażowych spotkań z Albanią oraz Szwecją.
I choć w maju wrócił do bramki swojej drużyny klubowej, to zaproszenia na zgrupowanie nie otrzymał. Jan Urban zapytany o to, że skoro brakuje golkipera, którego określał mianem pierwszego, to czy walka o takie miano rozpoczęła się na nowo, odparł:
– Wydaje mi się, że nie mówiłem, że to „jedynka”, ale można się było domyśleć. Grał w najważniejszych meczach, później wyeliminowała go kontuzja. Teraz mamy po prostu dwa sparingi i uznaliśmy, że chcemy wypróbować na przykład Marcina Bułkę. On miał poważny uraz, ale jest już po pięciu-sześciu meczach. Chcemy mu się bliżej przyjrzeć i nie ma w tym nic szczególnego. Uznaliśmy, że to moment, aby sprawdzić nowego bramkarza, dlatego podjęliśmy takie, a nie inne decyzje – skwitował selekcjoner.
Kto będzie podstawowym bramkarzem kadry?
Oprócz wspomnianego już Bułki, na zgrupowaniu stawili się także Kamil Grabara – który bronił w marcowych meczach o mundial – oraz Mateusz Kochalski z Karabachu Agdam. – Spójrzmy także na atak. Nie ma Piątka czy Buksy, sprawdzamy Żukowskiego i Czubaka. To są dwa mecze więc też nie chodzi o to, żeby podzielić minuty między wszystkich aż tak bardzo, bo wtedy niewiele to da. Podobnie sytuacja wygląda w bramce – powiedział Urban.
– We wrześniu sytuacja może się zmienić. Będzie już początek ligi, a dodatkowo kadra rozegra wtedy cztery spotkania. Musimy się na to przygotować i mieć większą grupę. To będą cztery mecze w bardzo krótkim czasie – dodał szkoleniowiec.
Tak czy inaczej Urban nie ukrywa, że zależy mu na wyborze podstawowego bramkarza reprezentacji w obliczu jesiennych meczów Ligi Narodów. – Chcemy wybrać tego jednego. Tego, który daje nam największe gwarancje. Są to kwestie do rozwiązania i będziemy nad nimi pracowali – zaznaczył.
Polska zagra teraz towarzysko w niedzielę z Ukrainą we Wrocławiu i w środę z Nigerią w Warszawie. Po tych spotkaniach również w kwestii obsady bramki na jesienne mecze może się sporo wyjaśnić.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix