Lech Poznań wypożyczył prawego obrońcę do mistrza kraju

Maciej Piętak

17 lipca 2026, 21:04 • 3 min czytania 2

Reklama
Lech Poznań wypożyczył prawego obrońcę do mistrza kraju

Ian Hoffmann ponownie nie zaistnieje w Lechu Poznań. Amerykański obrońca został wypożyczony do szwedzkiego Mjallby AIF. Mistrz skandynawskiego kraju zgłosił już zawodnika do rozgrywek europejskich.

Reklama

Oficjalnie: Hoffmann wypożyczony z Lecha Poznań

Prawy defensor upodobał sobie grę w Skandynawii. To stamtąd wyhaczyli go skauci Kolejorza – w 2024 roku imponował w norweskiej drugiej lidze, a w barwach Moss FK zdobył cztery bramki i zanotował trzy asysty w 16 meczach.

W zespole z Wielkopolski jednak zupełnie przepadł. Pojawił się w podstawowym składzie tylko raz – było to w spotkaniu Pucharu Polski przegranym przez Lecha 0:1, a sam Hoffmann został zdjęty już w przerwie. Poza tym dwukrotnie wchodził na ostatnie sekundy w Ekstraklasie. Mizeria.

Jego sytuacji nie poprawiły także nieliczne występy w trzecioligowych rezerwach. Dopiero na wypożyczeniu w Norwegii piłkarz odżył. Na rok prawy obrońca przeniósł się do Kristiansund BK, gdzie był podstawowym zawodnikiem. Po powrocie do Poznania ponownie nie przekonał sztabu szkoleniowego i wrócił do Eliteserien. Tym razem występował w barwach Hamarkameratene i ponownie udało mu się wywalczyć miejsce w pierwszym składzie.

Amerykanin zagra o Ligę Mistrzów

Wypożyczenie trwało pięć miesięcy, a zawodnik znowu zawitał do Wielkopolski. Znowu jednak stosunkowo szybko wypchnięto go z Lecha. Po piłkarza zgłosił się mistrz Szwecji – Mjallby AIF – który szukał wzmocnień przed historyczną walką o Ligę Mistrzów. W drugiej rundzie eliminacji przeciwnikiem Szwedów będzie mistrz Gibraltaru, który w minionym sezonie… pokonał Kolejorza. Mowa oczywiście o zespole Lincoln Red Imps, który w pierwszej rundzie wyeliminował Inter d’Escaldes.

Reklama

Sezon ligowy w Szwecji trwa, natomiast niewiele wskazuje na to, żeby Mjallby powtórzyło wyczyn sprzed roku. Obecnie mistrz kraju zajmuje odległą dziesiątą pozycję z aż piętnastopunktową stratą do lidera po zaledwie dwunastu kolejkach. Celem klubu jest jednak awans do fazy ligowej europejskich pucharów, co jest bardzo prawdopodobne, ponieważ do tego wystarczy wygrać co najmniej jeden z trzech nadchodzących dwumeczów, a już w tym najbliższym Szwedzi są wyraźnymi faworytami.

Reklama

Lech także rozpocznie zmagania w Europie od drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Rywalem Kolejorza będzie duńskie Aarhus GF. Wcześniej mistrz Polski wygrał przed własną publicznością 3:1 z Górnikiem Zabrze w meczu o Superpuchar. Z kolei ligę podopieczni Nielsa Frederiksena zainaugurują 25 lipca, kiedy to u siebie zagrają z Cracovią.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Gotuj z Kowalem #4: Robimy street food. Kanapka tak ostra, że wypala przełyk

Michał Kołkowski
4
Gotuj z Kowalem #4: Robimy street food. Kanapka tak ostra, że wypala przełyk

Ekstraklasa

Reklama