Kowal chwali Lecha! „Od lat 90. nie widziałem takiego zespołu”

Mikołaj Duda

22 lipca 2026, 00:20 • 3 min czytania 3

Reklama
Kowal chwali Lecha! „Od lat 90. nie widziałem takiego zespołu”

Lech z bardzo dobrej strony pokazał się w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów i jest już prawie pewny awansu do kolejnej fazy. Mistrz Polski efektownie pokonał duńskie Aarhus i przed rewanżem ma naprawdę komfortową sytuację. W programie na kanale Weszło wiele pochlebnych słów w stronę Kolejorza skierował Wojciech Kowalczyk.

Reklama

Kowal na antenie WeszłoTV nie mógł nachwalić się postawy mistrza Polski. Uważa nawet, że obecny Lech będzie tym projektem, którym najpierw miała być krakowska Wisła pod rządami Bogusława Cupiała, a następnie Legia Bogusława Leśnodorskiego. Awans do Ligi Mistrzów sprawi, że Kolejorz odjedzie reszcie stawki, jeśli już tego nie zrobił.

– To jest właśnie ten projekt, który – i uwaga, bo się wkurzą na mnie, a mogą się wkurzać, ale nie na mnie, tylko na tych z Ł3 – może sprawić, że Lech trochę lat może porządzić w polskiej piłce. Coś mi się wydaje, że Lech, jeśli awansuje do Ligi Mistrzów, to w końcu będziemy mieli ten projekt, co miał być za Bogusława Cupiała w Wiśle Kraków. Później też w Legii.

– Było takie hasło, że jak awansujemy, to odjedziemy Ekstraklasie. Nawet uważam, że Lech już prawdopodobnie odjechał, bo wygląda świetnie, utrzymuje tych piłkarzy, którzy zdobyli dwa mistrzostwa z rzędu. I uwaga – awans do Ligi Mistrzów, i to będzie ta drużyna, która odjedzie Ekstraklasie.

Reklama

Kowal docenia pracę Nielsa Frederiksena. „Od lat 90. nie widziałem takiego zespołu”

Nasz ekspert na kanale Weszło zwrócił też uwagę na dobrą pracę wykonaną przez duńskiego trenera Kolejorza. Niels Frederiksen bardzo dobrze przygotował swoich podopiecznych na początek nowego sezonu. Pomogły mu w tym także klubowe władze, zapewniając szeroki wybór na ławce rezerwowych. Kowal dodał, że od wielu lat nie widział polskiej drużyny tak dobrze przygotowanej na Ligę Mistrzów.

– Powiedzmy sobie jasno. Lech w tym meczu wyglądał tak: świetnie przygotowany szybkościowo, piłkarsko, a co najważniejsze, ja nie widziałem od lat 90. zespołu przygotowanego do Ligi Mistrzów z taką ławką rezerwowych.

Obecny w studio Wojciech Górski również docenił to, w jaki sposób Lech jest budowany pod wieloma różnymi względami.

Reklama

– Ja mam w sobie niepokój, bo w Lechu zgadza się za dużo. Jest akademia, która regularnie wprowadza ci piłkarzy do pierwszego składu. Dzisiaj tam masz Kozubala, Mońkę, Gurgula. Ściągasz zawodników z zagranicy, którzy się sprawdzają. Masz napastnika jak Ishak, który od wielu sezonów jest gwarantem goli. Grasz dość atrakcyjny futbol, ale to też nie jest tak, że grasz jakoś bardzo naiwnie, że jak masz się bronić, to nie wiesz co robić. No nie, Lech też potrafi się obronić. Masz trenera, który jest już kolejny sezon i się sprawdza. Bronisz mistrzostwo Polski, stabilne finanse klubu. Generalnie zgadza się wszystko. Jestem nieprzyzwyczajony, że to się dzieje w polskim klubie. Zastanawiam się tylko co i w którym momencie pójdzie nie tak.

Lechowi pozostaje teraz tylko przypieczętować awans do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Misję obrony trzybramkowej przewagi ma do wykonania już przed własną publicznością. Mecz przy Bułgarskiej już w przyszłą środę o 19:00.

Reklama

Fot. Screen WeszłoTV

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama