Ghana w pierwszym meczu bez gwiazdy. Nie może wjechać do Kanady

Marcin Ziółkowski

12 czerwca 2026, 20:32 • 3 min czytania 3

Reklama
Ghana w pierwszym meczu bez gwiazdy. Nie może wjechać do Kanady

Nie od dziś mówi się o pozaboiskowych problemach Thomasa Parteya. Były zawodnik Arsenalu od wielu miesięcy mierzy się ze sprawą na tle obyczajowym, która mocno stawia go w cieniu. Reprezentant Ghany, który jest wicekapitanem kadry nie zagra w meczu z Panamą. Zatrzymały go problemy wizowe. Pomocnik nie otrzymał pozwolenia na wjazd do Kanady.

Reklama

Piłkarze z Afryki w grupie pozostałe mecze zagrają już na terenie USA, gdzie mają swoją bazę.

Partey bez wizy do Kanady. To duży problem

Thomas Partey to blisko 33-letni reprezentant Ghany i jeden z najbardziej znanych piłkarzy z tego kraju. Przez ponad dekadę rozegrał on mnóstwo meczów zarówno na poziomie La Liga, jak i Premier League. To m.in. mistrz Hiszpanii z 2021 roku i triumfator Ligi Europy trzy lata wcześniej. Mierzy się on jednak z wieloma problemami natury prawnej. Ciąży na nim kilka zarzutów w związku z domniemanymi nadużyciami na tle seksualnym.

Stanowiło to spory problem przy wjeździe do Kanady. Drużyna narodowa Ghany, która stacjonuje w Bostonie musi się obyć bez swojego wicekapitana podczas meczu 18 czerwca z Panamą. Jak poinformował portal The Athletic, kanadyjski rząd odmówił wydania wizy piłkarzowi Villarrealu. FIFA w komunikacie przekazanym portalowi przekazała, że „nie jest uwikłana w proces przyznawania wiz w krajach, które są gospodarzami turnieju”.

Reklama

Thomas Partey wraz z końcem sezonu 2024/25 rozstał się z Arsenalem. Były piłkarz Atletico kilka dni później musiał zmierzyć się z pięcioma zarzutami o gwałt i jednym dotyczącym napaści seksualnej. Do domniemanych przestępstw miało dojść odpowiednio w 2021 i 2022 roku. Mówiło się w tej sprawie o trzech poszkodowanych kobietach.

Jak informowało w swoim czasie The Athletic, Arsenal miał wiedzieć o sprawie już od jesieni 2021 roku. Od tego czasu Partey wystąpił w ponad 100 meczach dla The Gunners. W lutym bieżącego roku Partey usłyszał dwa kolejne zarzuty – na rozprawie w kwietniu nie przyznał się do winy. Na początku 2027 roku ma on stanąć przed sądem pod zarzutem (łącznie) siedmiu zgłoszeń dotyczących gwałtu i jednej napaści seksualnej.

Pod kątem turnieju w Ameryce Północnej problemy z wizą miał też Szwajcar Breel Embolo, ale dołączył do kadry Helwetów po kilku dniach. Na lotnisku zatrzymano też fotografa kadry Irakijczyków, ale tu bez powodzenia w sprawie. Kilkanaście godzin w kontroli sprawdzano też somalijskiego arbitra, który musiał wrócić do domu. Omar Abdulkadir Artan został jednak doceniony przez UEFA i będzie rozjemcą meczu o Superpuchar Europy latem tego roku.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama