Arne Slot zabrał głos w sprawie swojej najbliższej przyszłości. Holenderski szkoleniowiec potwierdził, że prowadził rozmowy z rodzimą federacją, ale ostatecznie zdecydował się zrezygnować z tej posady.
Arne Slot nie zostanie selekcjonerem reprezentacji Holandii
47-latek trafił do Liverpoolu latem 2024 roku. W debiutanckim sezonie poprowadził The Reds do dwudziestego mistrzostwa Anglii. Drugi rok na Anfield okazał się jednak sporym rozczarowaniem, tym bardziej patrząc na to, jak bardzo wzmocnił się klub, wydając przy tym ponad pół miliarda euro. Podopieczni Slota zajęli dopiero piąte miejsce w lidze i dość wcześnie pożegnali się z Ligą Mistrzów, odpadając już w ćwierćfinale. Trenerowi nie pomógł fakt, że pokłócił się z Mohamedem Salahem.
Liverpool przegrał 19 meczów we wszystkich rozgrywkach, był wyraźnie słabszy od PSG w LM, miał nawet serię czterech ligowych porażek z rzędu (w sumie poniósł ich 12 w Premier League). To wszystko skończyło się zwolnieniem w maju, niespodziewanym – dodajmy, bo wcześniej dużo mówiło się o tym, że Slot jednak dostanie szansę na kontynuację projektu, ale tak się nie stało.
Od tego czasu Slota łączono z kilkoma klubami – wymieniano go w kontekście Fulham czy Milanu, a 47-latek został też jednym z kandydatów do przejęcia reprezentacji Holandii, po tym jak Ronald Koeman zrezygnował ze stanowiska po porażce w 1/16 finału mistrzostw świata z Marokiem.
Ostatecznie były trener Liverpoolu nie przejmie tego stanowiska. Holenderskie media podawały informacje, że negocjacje pomiędzy Slotem a federacją zakończyły się fiaskiem z powodu rozbieżności dotyczących długości kontraktu oraz wynagrodzenia. Szkoleniowiec odpowiedział mediom, publikując oświadczenie.
– W ciągu ostatnich kilku tygodni, a zwłaszcza w ciągu ostatnich kilku dni, pojawiły się różne doniesienia dotyczące wolnego stanowiska selekcjonera reprezentacji Holandii. Sugerowano, że wycofałem się po długich negocjacjach, które dotyczyły m.in. wynagrodzenia czy czasu trwania umowy. Te plotki są nieprawdziwe. Po prostu nigdy nie doszliśmy do tego etapu rozmów. To zupełnie logiczne, gdy otrzymuje się propozycję objęcia ważnego stanowiska i chce się lepiej zapoznać z zakresem obowiązków oraz oczekiwaniami – wyjaśnił Slot.
Arne Slot held talks over the vacant Netherlands job… but pulled out as he wants to manage a club next 🇳🇱❌ pic.twitter.com/2Z79yAL4IR
— Match of the Day (@BBCMOTD) August 12, 2026
Piłka klubowa priorytetem Slota
Głównym powodem, dla którego były szkoleniowiec The Reds nie zostanie selekcjonerem kadry, są jego osobiste upodobania.
– Wolę codziennie przebywać na boisku treningowym wraz z moimi zawodnikami, a w reprezentacji narodowej po prostu nie jest to możliwe w ten sam sposób. Właśnie dlatego postanowiłem nie kontynuować rozmów i nie rozpoczynać w ogóle negocjacji dotyczących ewentualnego kontraktu – dodał Slot.
Jak podają holenderskie i angielskie media, obecnym faworytem do objęcia kadry Oranje jest Roberto Martinez, były selekcjoner m.in. Belgii czy Portugalii.
– Darzę reprezentację narodową oraz holenderski związek ogromnym szacunkiem i mogę mówić wyłącznie pozytywnie o profesjonalnym przebiegu rozmów. Na razie sądzę, że piłka klubowa wciąż ma mi wiele do zaoferowania – uzupełnił Holender.
– Byłoby dla mnie wielkim zaszczytem reprezentować kiedyś mój kraj jako trener reprezentacji narodowej. Jednak to nie jest na razie dla mnie odpowiedni moment – zakończył 47-latek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix