Kapitan Aston Villi członkiem sukcesów, na które czeka się wiele lat

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

21 maja 2026, 11:49 • 3 min czytania 3

Reklama
Kapitan Aston Villi członkiem sukcesów, na które czeka się wiele lat

Pierwszy od 42 lat Szkot, który jako kapitan podniósł europejskie trofeum, ma umiejętność przełamywania klątw. Nie tylko Aston Villa z nim składzie osiągnęła pierwszy sukces od wielu lat. Jeszcze przed przenosinami do Anglii osiągał takie rzeczy. Szczęście, które ewidentnie się go trzyma, przeniosło się również na reprezentację Szkocji.

Reklama

McGinn przełamuje klątwy

Jeżeli jakaś drużyna wiele lat czeka na sukces, powinna zgłosić się po Johna McGinna. Szkot ma niewytłumaczalną umiejętność przyciągania takich historii. Liga Europy, którą jako kapitan zdobył z Aston Villą, jest dla klubu z Birmingham pierwszym trofeum od 30 lat, a pierwszym międzynarodowym od 1982 roku. W międzyczasie The Villans zgarnęli jeszcze trofeum za wygranie baraży w Championship, ale nie jest ono wliczane jako te z najwyższego szczebla. To zresztą Szkot dał Villi ten puchar. W wygranym 2:1 finale play-offów z Derby strzelił gola na 2:0.

Swoją drogą McGinn jest jednym z zaledwie dwóch piłkarzy Aston Villi, który pamięta ostatni, trzyletni pobyt klubu poza Premier League. Drugim jest Tyrone Mings, który do Birmingham przeniósł się w połowie sezonu z Bournemouth. Z kolei McGinn na Villa Park trafił latem. Do Aston Villi przeniósł się z Hibernian, gdzie dwa lata wcześniej osiągnął historyczny wynik. Z nim w podstawowym składzie Hibs w 2016 roku sięgnęli po pierwszy Puchar Szkocji od 114 lat i to jako drugoligowiec. Od tego czasu klub z Edynburga nie zdobył już „major trophy”.

Reklama

Długo wyczekiwany sukces McGinn odniósł też z St. Mirren, którego jest wychowankiem. W sezonie 2012/13, jego pierwszym w seniorskiej piłce, The Buddies zdobyli pierwsze trofeum od czasu Pucharu Szkocji z 1987 roku. Wygrali Puchar Ligi, który zresztą do 2025 roku był ich ostatnim trofeum. W poprzednim sezonie też triumfowali w tych rozgrywkach. Także w tym zwycięskim finale 18-letni wtedy pomocnik był członkiem wyjściowej jedenastki. Piłkarzem podstawowego składu był również w reprezentacji, która po wielu latach wróciła na salony.

Kadrze też przynosi szczęście

Jesienią 2019 roku Szkocja pierwszy raz od 22 lat zakwalifikowała się na duży turniej, a po raz pierwszy od 24 lat na mistrzostwa Europy. W trzech ostatnich kolejkach eliminacji McGinn ustrzelił hat-tricka przeciwko San Marino, dublet na wagę wygranej z Kazachstanem i gola na wagę wygranej z Cyprem. Wszystkie trzy grupowe mecze Euro 2020 rozegrał zaś od deski do deski. Szkocji nie udało się jednak pierwszy raz awansować do fazy pucharowej dużego turnieju. W Glasgow ulegli Czechom i Chorwatom, a zapunktowali jedynie na Wembley z Anglikami.

Reklama

Na tegorocznych mistrzostwach świata również nie będzie o to łatwo, bowiem zawodnicy Steve’a Clarke’a trafili do grupy śmierci z Brazylią i Marokiem (jest w niej jeszcze Haiti). Mundial ten będzie pierwszym z udziałem Szkocji od 1998 roku. Na turniej awansowała bezpośrednio, a McGinn we wszystkich sześciu meczach eliminacyjnych nie opuścił ani minuty. Dla reprezentacji Szkocji zagrał już 85 razy, co jest czwartym najwyższym wynikiem w jej historii. Jeśli nie opuści dwóch nadchodzących sparingów, a jego zespół wyjdzie z grupy, wskoczy na podium.

Aston Villa, z którą McGinn będzie związany przynajmniej do czerwca 2028 roku, po raz pierwszy w historii czwarty sezon z rzędu spędzi w europejskich pucharach. A po ilu latach z McGinnem w składzie w 2023 roku wróciła na arenę międzynarodową? Po trzynastu. Na awans do fazy zasadniczej europejskich rozgrywek czekała z kolei półtorej dekady. Do Ligi Konferencji dostała się zresztą po dwumeczu z Hibernian.

Reklama

fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
1
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Liga Europy

Reklama
Ekstraklasa

Górnik, Jaga, Raków i GKS w pucharach. Z kim się zmierzą?

AbsurDB
75
Górnik, Jaga, Raków i GKS w pucharach. Z kim się zmierzą?