Niespodzianki nie było. „Miracle Man” pokonał Sulęckiego, ale Polak dał ognia
Żarło, żarło i zdechło – tak najkrócej można opisać pojedynek Macieja Sulęckiego z Danielem Jacobsem. „Striczu” boksował świetnie, ale ostatecznie to nie on zyskał prawo do walki z wielkim Giennadijem Gołowkinem. Smrodek po bitwie w Nowym Jorku trochę się jednak będzie unosił, bo jednogłośne zwycięstwo na punkty Amerykanina to była trochę radosna twórczość sędziów. – Nienawidzę łatwych zadań. Poszedłem w najciemniejszą stronę, wybrałem najcięższą możliwą walkę. Jak chcesz być […]
Rafal Bienkowski
• 3 min czytania
6