Ekstraklasa - 29. Kolejka

Rafał Janicki 71"

A gdyby tak Górnik wziął dublet…?

Paweł Paczul

18 kwietnia 2026, 19:40 • 3 min czytania 24

Reklama
A gdyby tak Górnik wziął dublet…?

Górnik od jakiegoś czasu ma ciekawy sposób na punktowanie – u siebie wygrywa, na wyjazdach remisuje. Czy da to mistrzostwo Polski? Cóż, wykluczyć tego nie można, a już na pewno trzeba powiedzieć, że zabrzanie są w grze o tytuł (w zasadzie dublet) i bardzo mocno należy się z nimi liczyć.

Reklama

Od marca wygląda to tak…

  • wyjazd na Motor: remis
  • u siebie z Górnikiem: wygrana
  • wyjazd na Widzew: remis
  • u siebie z Cracovią: wygrana
  • wyjazd na Legię: remis
  • dziś u siebie z Koroną 1:0

Gdyby Górnik punktował według tej zasady o początku, mistrzem byłby na pewno. Wziął się za to trochę późno, więc ma prawo być różnie, niemniej po kryzysie – choć Gasparik unika tego słowa – nie ma śladu. Tak jak Górnik od listopada do końca lutego przegrywał regularnie, tak teraz bardzo trudno go pokonać.

Po kryzysie nie ma śladu. Znowu cenny triumf Górnika

Czy dzisiaj mogła zrobić to Korona? Gdyby była sensowniejsza z przodu, miałaby na to szanse, ale o tym jak wyglądali goście w ataku, najlepiej świadczy jedna akcja. Wyszli trzech na jednego obrońcę, wystarczyło go ominąć podaniem i potem może nawet drugim bramkarza, by wsadzić na pustaka. A Korona co? Nic, nie oddała z tego nawet celnego strzału. Błanik fatalnie rozprowadził piłkę do Stępińskiego, zupełnie nie w tempo, ten się jeszcze uratował podaniem do Davidovicia, ale on z kolei chciał nawijać rywala i kopnął tak, że Janicki zdążył z interwencją.

No nie można tak, po prostu.

Reklama

Były jeszcze inne okazje dla kielczan, jak próba Stępińskiego z ostrego kąta, ale trudno powiedzieć, by Łubik przeżywał najtrudniejszy dzień w karierze. Korona od Górnika była lepsza przez pewną część pierwszej połowy, natomiast w drugiej już zgasła. Brakowało dokładności, elementu zaskoczenia, przyspieszenia akcji. Snuł się w polu karnym Stępiński, który zawodzi, trzeba to uczciwie przyznać.

Miał rewelacyjny start w meczu z Legią, ale potem upolował już tylko gola z Lechem i z karnego z Arką. Powinien mieć więcej bramek, ale pudłuje – na 38 strzałów tylko osiem miał celnych – a czasem, tak jak dziś, piłka niespecjalnie go szuka, bo albo koledzy źle zagrają, albo sam Stępiński jest spóźniony.

Zbierając to wszystko do kupy: nie miał Górnik najtrudniejszego rywala pod słońcem do ogrania i musiał z tego skorzystać. Wpadło po rzucie rożnym, gdy Zmrzly wrzucił na głowę Janickiego, a ten z pomocą klatki Matuszewskiego pokonał Dziekońskiego. Co ciekawe Zmrzly „skorzystał” z kontuzji Janży i w ten sposób pojawił się na murawie. Kto wie, może gdyby nie to, gola dla Górnika ostatecznie by nie było.

Ale jednak był i Zabrzanie przynajmniej przez chwilę mają tyle samo punktów co Lech. Mało, bo mało, ale tyle wystarczy, żeby grać o tytuł.

Reklama

5
Lubik
6
Janža
6
Josema
8 +
Janicki
1
6
Olkowski
6
Kubicki
6
Hellebrand
5
Ambros
4
Khlan
4
Liseth
5
Dimi
Sylwestrzak, Damian 5

Zmiany:

icon-swap
Ondrej Zmrzly
6
Erik Janža
1
icon-swap
Michal Sáček
5
Pawel Olkowski
icon-swap
Kamil Lukoszek
5
Yvan Ikia Dimi
icon-swap
Lukas Sadilek
Lukáš Ambros
icon-swap
Lukas Podolski
Sondre Liseth

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

24 komentarzy
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Statystyki

6
Strzały celne
3
2
Strzały celne 1. połowa
2
4
Strzały celne 2. połowa
1
8
Strzały niecelne
7
2
Strzały niecelne 1. połowa
2
6
Strzały niecelne 2. połowa
5
3
Interwencje bramkarza
5
57
Posiadanie piłki
43
14
Rzuty wolne
6
6
Rzuty rożne
6
3
Rzuty rożne 1. połowa
3
3
Rzuty rożne 2. połowa
3
5
Faule
15
2
Faule 1. połowa
7
3
Faule 2. połowa
8

Informacja o meczu

Data:
sobota, 18 kwietnia 2026 17:30
Sędzia:
Sylwestrzak, Damian, Poland

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama