W ostatnich dniach mówiło się o potencjalnym transferze Rafała Strączka do Lecha Poznań już tego lata. Teraz natomiast niespodziewanie GKS Katowice oficjalnie ogłosił, że bramkarz parafował z klubem nową umowę. Jest ważna do 2029 roku.
Strączek zbiera pochwały
Golkiper pokazywał wysoką formę w Ekstraklasie już w barwach Stali Mielec. To zaowocowało transferem do Francji, jako że w 2022 roku trafił do Girondins Bordeaux. Zasłużony francuski klub w tym czasie popadał jednak w organizacyjną rozsypkę i przygoda na Zachodzie na pewno nie poszła tak, jak Polak by sobie to wymarzył.
Przed dwoma laty wrócił więc do ligi polskiej, zasilając szeregi ekstraklasowego beniaminka, GKS Katowice. I o ile pierwszy sezon przesiedział na ławce rezerwowych, o tyle w tym jest już zupełnie inaczej. Pod koniec września wskoczył do wyjściowego składu i występuje regularnie, zbierając przy tym doskonałe recenzje.
Nowy kontrakt Rafała Strączka z GKS Katowice
Jak informował w ostatnich dniach dziennikarz Meczyków, Dawid Dobrasz, postawa Strączka nie umknęła uwadze Lecha Poznań. Kolejorz miał czynić mocne starania, aby golkiper ten trafił w ich szeregi. Obecnie jednak nawet jeśli sprawa nie jest do końca przekreślona, o tyle Poznaniakom na pewno będzie trudniej.
Strączek oficjalnie ogłosił bowiem, że przedłużył swój kontrakt z GieKSą do 2029 roku.
Rafał Strączek dziś nie do poznania…
Zamiast na murawie, z ważnym komunikatem z trybun Areny Katowice 🏡
🔗 https://t.co/wYwgHsvPb1 pic.twitter.com/jE6OsDdUTV
— GKS Katowice (@_GKSKatowice_) April 17, 2026
Mecz Katowiczan z Motorem Lublin inauguruje 29. kolejkę Ekstraklasy. Bramkarz jednak, jak sam zaznaczył w ogłoszeniu nowego kontraktu, nie może jednak zagrać z powodu urazu.
Fot. Newspix
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Wielki powrót! Bukari znajdzie się w kadrze meczowej na Radomiaka
- Romanczuk o kryzysie Jagiellonii: Musimy podnieść mental
- Coraz bardziej efektywny pragmatyzm. Tak Papszun odmienił Legię