Zamiast oklasków za historyczny wynik w europejskich pucharach – wyzwiska, gwizdy i wulgaryzmy. Czwartkowy wieczór zakończył się dla kibiców i piłkarzy RC Strasbourg w najgorszy możliwy sposób. Po skromnej, ale zasłużonej porażce z Rayo Vallecano i odpadnięciu z Ligi Konferencji, sfrustrowani fani dali upust swoim emocjom, krytykując m.in. zawodnika, który nawet nie zagrał.
Strasbourg odpadł z Ligi Konferencji
Strasbourg przegrał czwartkowe spotkanie rewanżowe 0:1, a jedynego gola w meczu strzelił Brazylijczyk Alemao, który z bliska dobił odbitą przez bramkarza piłkę. Ostatecznie Francuzi przegrali w dwumeczu 0:2, a mogło być gorzej, bo Rayo oddało łącznie w obu spotkaniach 46 strzałów, z czego 16 celnych. Dla porównania, zawodnicy Racingu mieli 16 prób i zaledwie trzy leciały w światło bramki.
Jeden z tych trzech celnych strzałów oddał w doliczonym czasie gry Julio Enciso, który nie wykorzystał rzutu karnego. Augusto Batalla wyczuł intencje Paragwajczyka i przypieczętował tym samym awans swojej drużyny do finału w Lipsku, gdzie Rayo zmierzy się z Crystal Palace.
Dla fanów z Alzacji ten wynik to absolutna katastrofa. Po obiecującym początku sezonu wszyscy ostrzyli sobie zęby na świetny wynik w Lidze Konferencji, ale wszystko zmieniło się w styczniu, kiedy to Chelsea wyjęła z klubu Liama Roseniora. Pod wodzą nowego szkoleniowca Strasbourg wygrał zaledwie dwa z sześciu meczów w Lidze Konferencji – na wyjeździe z Rijeką oraz u siebie z Mainz.
Z jednej strony, Racing mierzył się z trudniejszymi przeciwnikami niż w fazie ligowej, ale z drugiej zespół odpuścił w ostatnich tygodniach rozgrywki Ligue 1, oszczędzając kluczowych graczy pod kątem pucharów. To ryzyko zupełnie się nie opłaciło, bo Strasbourg odpadł nie tylko z Ligi Konferencji, ale i z Pucharu Francji, przegrywając z Niceą 0:2.
Złość sympatyków Racingu. Emegha nie pomógł
Po ostatnim gwizdku sędziego zawodnicy podeszli pod sektor najbardziej zagorzałych kibiców. Byli przekonani, że mimo porażki zostaną docenieni za półfinał europejskiego pucharu. Fani, którzy od dłuższego czasu pozostają w konflikcie z zarządem, powitali graczy potężnymi gwizdami, wulgarnymi wyzwiskami i środkowymi palcami.
Sytuację próbował załagodzić Emmanuel Emegha, który nie wystąpił w meczu z powodu kontuzji. Napastnik wyszedł przed szereg do fanów i próbował przekonać kibiców, żeby ci przestali buczeć. Przyniosło to odwrotny skutek – zawodnik, który za dwa miesiące będzie już oficjalnie piłkarzem Chelsea, z miejsca został obrzucony wyzwiskami.
Ostatecznie, by nie eskalować konfliktu, Diogo Moreira nakłonił Emeghę, by ten się wycofał.
– Widziałem wściekłych kibiców, którzy wyzywali… to było niepotrzebne. Znamy sytuację Emeghi w klubie. Po prostu starałem się uniknąć większego konfliktu. To wspaniały człowiek i wielki piłkarz, który próbował nas bronić – mówił na gorąco Belg przed kamerami francuskiego Canal+.
Większość sympatyków Strasbourga wciąż nie potrafi wybaczyć Holendrowi, że jego transfer został sfinalizowany jeszcze we wrześniu. Wrogie relacje nasiliło dodatkowo zawieszenie napastnika za brak szacunku dla wartości Strasbourga.
Ostatecznie Belg zszedł do szatni, Emegha odwrócił się do kibiców plecami i zaczął klaskać. Dopiero wtedy, kibice Strasbourga się dołączyli. Po jakichś 15 sekundach ponownie zaczęły przebijać się gwizdy.
La séquence lunaire: le capitaine Emegha enlève ses lunettes pour demander au kop d’applaudir les joueurs, avant de lui-même applaudir ses coéquipiers
Putain le cirque 🤡
Les joueurs strasbourgeois ont été scandaleux dans ce stade en feu #rcsa pic.twitter.com/czkbgmFv01— JS Grond-Tran (@JS_Grond) May 7, 2026
Diego Moreira del Strasbourg le pide a sus hinchas que NO INSULTEN, tras la eliminación en Conference.
Automáticamente, Emmanuel Emegha, lesionado y vestido de civil, se mete y pide aplausos.
Ellos discuten y Moreira SE VA AL VESTUARIO.
INSÓLITO. 😳🇫🇷 pic.twitter.com/vq4NV9qrpl
— Ataque Futbolero (@AtaqueFutbolero) May 8, 2026
Klub z Alzacji zajmuje obecnie ósme miejsce w Ligue 1. Do siódmej Marsylii traci siedem punktów, a do końca sezonu ma jeszcze trzy spotkania.
*Takie spotkania tylko podkręcają apetyt na więcej piłkarskich emocji. Coraz więcej kibiców decyduje się też na własne typy przed kolejnymi meczami. Warto w tym kontekście zajrzeć do artykułu Superbet kod promocyjny.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Angielskim kibicom spodobało się w Krakowie. Wrócą w lipcu
- Muszą przegrać, by zagrać w barażach. Słowacka szkoła futbolu
- Finał debiutantów. Crystal Palace i Rayo Vallecano powalczą o puchar
Fot. Newspix