Swoboda popiera zmiany w transmisjach. „Eksponują nogi, pośladki”

Aleksander Rachwał

07 sierpnia 2026, 11:52 • 2 min czytania 11

Reklama
Swoboda popiera zmiany w transmisjach. „Eksponują nogi, pośladki”

Nowe wytyczne dotyczące transmisji zawodów lekkoatletycznych mają zapobiec zbliżeniom na pośladki zawodniczek. Nasza najlepsza sprinterka, Ewa Swoboda, zdecydowanie popiera ten kierunek zmian.

Reklama

Ujęcia tyłków zawodniczek stały się przykrym standardem podczas telewizyjnych transmisji zawodów lekkoatletycznych. Sportsmenki, co nie dziwi, mają tego dość, czego efektem są nowe wytyczne Europejskiej Unii Nadawców, mające przeciwdziałać seksualizacji lekkoatletek.

Swoboda popiera zmiany w transmisjach zawodów lekkoatletycznych. „Wiadomo, jakie mamy stroje”

Niedawno w zdecydowany sposób wypowiedziała się w tej sprawie płotkarka, Pia Skrzyszowska.

– Startujemy, żeby pokazać swoją formę, wynik, a nie po to, aby prezentowano na nas nie od tej strony, co trzeba. (…) Nie chcę przejmować się tym, że kamera pokaże mnie w taki sposób, w jaki nie chciałabym zostać pokazana w telewizji. (…) Widziałam kiedyś perfidne zbliżenia na pupy dziewczyn podczas mistrzostw Polski juniorów młodszych. I to było właśnie perfidne. (…) Powtórzę, że startujemy w zawodach, aby pokazać naszą formę sportową, a nie żeby stresować się ocenami innych czy zbliżeniami kamer – mówiła Skrzyszowska w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Teraz na łamach tego samego źródła głos zabrała Ewa Swoboda. Sprinterka, która już w przeszłości zwracała uwagę na niestosowność niektórych ujęć w transmisjach zawodów, nie kryje zadowolenia z wprowadzonych zmian.

Reklama

Oczywiście, że takie działanie się przyda. Zwracam uwagę na takie rzeczy. I niekiedy jest tak, że chłopaków w blokach startowych pokazują z boku. A dziewczyny od tyłu, żeby wyeksponować nogi, pośladki. Wiadomo, jakie mamy stroje i to nie nasza wina, tak się już przyjęło. A kiedy dziewczyny skaczą w dal, w telewizji czasami wygląda to po prostu źle – stwierdziła biegaczka.

Podobnie jak Skrzyszowska, Swoboda wolałaby, aby w trakcie transmisji widzowie mogli skupiać się na kwestiach sportowych.

Po prostu [wolałabym, żeby patrzono na nas – przyp red.] nie jak na obiekty seksualne. Czy oglądalność na tym straci? Być może tak, ale na pewno dziewczyny będą czuły się lepiej – uważa lekkoatletka.

Reklama

Fot. Newspix

11 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Chelsea dopina transfer następcy Cucurelli. Pozostały testy medyczne

Braian Wilma
0
Chelsea dopina transfer następcy Cucurelli. Pozostały testy medyczne

Inne sporty

Reklama