Crystal Palace jako pierwsze od 38 lat zdobyło europejski puchar w swoim debiutanckim sezonie na międzynarodowej arenie. A dotarło tam dzięki zwycięstwu w FA Cup, które było pierwszym trofeum w historii Orłów. Miały grać w Lidze Europy, lecz przez kwestie właścicielskie zostało zdegradowane. Ale co się odwlecze, to nie uciecze, gdyż w przyszłym sezonie, już bez Olivera Glasnera, tam wystąpią. Rayo Vallecano zostało natomiast z pustymi rękami.
Palace nie powinno tu być
Finałem Ligi Konferencji zarówno Oliver Glasner, jak i Inigo Perez żegnali się ze swoimi zespołami. Hiszpan na zakończenie mógł wstawić do gabloty pierwsze w historii swojego pracodawcy trofeum, co już przed rokiem udało się Glasnerowi. Austriak poprowadził Crystal Palace do zwycięstwa w Pucharze Anglii. Debiutować na arenie międzynarodowej Orły powinny w Lidze Europy, jednak ze względu na postać Johna Textora, który do zeszłego lata posiadał udziały w Palace i Lyonie, zostały zrzucone do Ligi Konferencji. Ich miejsce przejęło Nottingham.
Crystal Palace have lost their appeal to the Court of Arbitration for Sport, meaning they will play in the Conference League this season 🧑⚖️
Nottingham Forest will take their place in the Europa League. pic.twitter.com/EhosWWp3TF
— B/R Football (@brfootball) August 11, 2025
Ale co się odwlecze, to nie uciecze, ponieważ zwycięstwo w Lidze Konferencji oznacza awans do fazy ligowej Ligi Europy. Nikt na potknięcie pozwolić sobie nie mógł, bo oba zespoły skończyły ligę poza strefą europejskich pucharów. Rayo rzutem na taśmę mogło wskoczyć na miejsce dające eliminację Ligę Konferencji, lecz Getafe nie wypuściło prowadzenia z Osasuną i to Los Azulones po siedmiu latach wracają do Europy. Palace zaś bliżej było miejsca spadkowego niż strefy pucharowej. Od West Hamu zdobyło sześć punktów więcej, a do Brighton traciło osiem.
Finałów się nie gra
Niby mierzyły się dwie najskuteczniejsze ofensywy tej edycji Ligi Konferencji (Palace strzeliło 25 goli, Rayo 22), ale w Lipsku ewidentnie przyświecała im zasada ujęta w nieco wyświechtanym haśle, że finałów się nie gra, finały się wygrywa. Montażyści skrótów musieli przenieść się aż do 25. minuty, aby wreszcie móc wyciąć jakąś sytuację. Nie popisał się zastępujący kontuzjowanego Chrisa Richarda Chadi Riad, ponieważ minął się z piłką po wrzutce z lewego sektora. Najlepszy strzelec Rayo w Lidze Konferencji, Alemao, piątego gola na swoje konto jednak nie dopisał, bo uderzył kilka metrów obok bramki.
📸 – ALEMAO ALMOST SCORED FOR RAYO VALLECANO! pic.twitter.com/SayETpqv0P
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) May 27, 2026
Pudło brazylijsko-polskiego napastnika nie stało jednak obok tego, co w doliczonym czasie zrobił Tyrick Mitchell. Wahadłowy Palace dostał ciasteczko od Adama Whartona, jednak z jakichś pięciu metrów nie uderzył nawet w bramkę. Tylko ta sytuacja miała większe xG (0,48) niż pozostałe pięć strzałów z pierwszej połowy razem wziętych (0,43). Sześć strzałów i żaden celny – no nie było to najlepsze otwarcie w historii finałów europejskich pucharów. Ale na szczęście druga połowa rozpoczęła się z przytupem. Już w 51. minucie piłka wreszcie wpadła do bramki.
„Mateta’s in the room”
A wpakował ją tam Jean-Philippe Mateta. Asystę przy golu Francuza można było przypisać Augusto Batalli, gdyż po bombie z dystansu Whartona odbił piłkę prosto pod nogi gwiazdora Palace. Przynajmniej Argentyńczyk kilka minut później się zrehabilitował, kiedy to wyjął otrzymaną przez Matetę od Yeremiego Pino patelnię. A w międzyczasie bramkarz Rayo miał sporo szczęścia, bowiem piłka po strzale Pino z wolnego odbiła się od dwóch słupków. Potem raz jeszcze trafiła w słupek, ale gola i tak by nie było, bo walczący o niego Riad był na spalonym.
“Boom boom boom boom, Mateta’s in the room!” 🎶
Crystal Palace prowadzi w finale Ligi Konferencji! 🔝
📺 PS Premium 1 i Polsat Box Go! pic.twitter.com/fDw3dpFoSS
— Polsat Sport (@polsatsport) May 27, 2026
Po tej nawałnicy ze strony faworytów Hiszpanie przejęli inicjatywę, jednak wieczór dla strzegącego bramki Palace Deana Henderson wciąż raczej należał do spokojnych. Reprezentantowi Anglii pozostawało więc tylko odliczać do końcowego gwizdka, po którym mógłby świętować trzecie trofeum w koszulce Orłów, a pierwsze jako ich kapitan. I po sześciu dodatkowych minutach Henderson tego gwizdka się doczekał.
Palace w LE, Rayo z pustymi rękami!
Nie będzie zatem trzeciej w historii Rayo kampanii w pucharach, a drugiej w Lidze Europy. Poprzednia miała miejsce w sezonie 2000/01, jeszcze pod szyldem Pucharu UEFA. To był zresztą ostatni aż do teraz sezon, w którym debiutant doszedł do finału europejskiego pucharu. Było nim Alaves, które w drodze do finału Pucharu UEFA wyrzuciło z rozgrywek… Rayo. Nie zostało jednak pierwszym od sezonu 1987/88 debiutantem, który zgarnął europejskie trofeum. Dopiero teraz Orły powtórzyły wyczyn Mechelen z Pucharu Zdobywców Pucharów.
Rayo zostaje więc z pustymi rękami, a Palace, już bez Olivera Glasnera u sterów, wraz z Bournemouth oraz Sunderlandem reprezentować będą Premier League w kolejnej edycji Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niezłą ekipę Anglicy do tych rozgrywek zmontowali. Crystal Palace zostało dwunastym angielskim klubem, który zdobył europejski puchar, a trzecim, który wygrał Ligę Konferencji – po West Hamie z 2023 i Chelsea z 2025 roku. Glasner może podać rękę Jose Mourinho, bo tylko tych dwóch trenerów ma na koncie Ligę Europy i Ligę Konferencji.
Crystal Palace, Champions of Europe ❤️💙 pic.twitter.com/IH4xFdMA3V
— Crystal Palace F.C. (@CPFC) May 27, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix