Chelsea rozbija bank! 117 milionów funtów za reprezentanta Anglii

Kacper Korpak

18 lipca 2026, 21:25 • 4 min czytania 4

Reklama
Chelsea rozbija bank! 117 milionów funtów za reprezentanta Anglii

Chelsea jest o krok od przeprowadzenia jednego z najgłośniejszych transferów tego lata. Londyński klub osiągnął ustne porozumienie z Aston Villą w sprawie sprowadzenia jednej z największych młodych gwiazd angielskiej piłki. Kwota robi ogromne wrażenie, mowa aż o 117 milionach funtów. Zawodnik miał wybrać Chelsea mimo zainteresowania ze strony Arsenalu.

Reklama

Hit transferowy

David Ornstein z „The Athletic” poinformował, że Chelsea osiągnęła ustne porozumienie z Aston Villą w sprawie transferu Morgana Rogersa. Oferta w wysokości 117 milionów funtów została zaakceptowana przez klub z Birmingham, a finalizowane są ostatnie szczegóły transakcji.

Według przekazanych informacji 23-letni zawodnik ma podpisać z Chelsea kontrakt obowiązujący przez sześć lat z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Badania medyczne zaplanowano na poniedziałek. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, transfer zostanie wkrótce formalnie dopięty.

To ogromny ruch Chelsea i jednocześnie bardzo bolesny cios dla Arsenalu. Kanonierzy również byli zainteresowani Anglikiem, ale ostatecznie sam zawodnik miał preferować przeprowadzkę na Stamford Bridge.

Reklama

Kluczowa rola trenera Alonso

Jednym z kluczowych argumentów przemawiających za Chelsea miał być Xabi Alonso. Nowy szkoleniowiec londyńskiego zespołu miał odegrać istotną rolę w przekonaniu Rogersa do transferu.

Rogers może być dla Alonso niezwykle istotnym elementem układanki. Anglik jest zawodnikiem wszechstronnym. Może występować na skrzydle, za napastnikiem, a także w bardziej centralnej roli.

Reklama

Aston Villa zarobi fortunę

Aston Villa może mówić o znakomitym interesie. Klub sprowadził Rogersa z Middlesbrough w 2024 roku za kwotę sięgającą około 15 milionów funtów. Teraz ma sprzedać go za 117 milionów.

Oznacza to gigantyczny wzrost wartości zawodnika w zaledwie kilkanaście miesięcy. Rogers stał się jednym z najważniejszych piłkarzy zespołu z Birmingham, a jego dobre występy w Premier League i na arenie międzynarodowej sprawiły, że zainteresowanie nim rosło z każdym kolejnym miesiącem. W poprzednim sezonie w barwach The Villans rozegrał 55 meczów, strzelając w nich 14 goli i notując 12 asyst.

Wysoka cena nie jest więc przypadkiem. Aston Villa miała bardzo mocną pozycję negocjacyjną, zwłaszcza że Rogers był związany z klubem długoterminowym kontraktem (do czerwca 2031 roku). Chelsea musiała więc zapłacić ogromne pieniądze, aby przekonać klub do sprzedaży jednej z jego największych gwiazd.

Reklama

Wygrana walka z rywalem zza miedzy

Największym przegranym tej historii jest Arsenal. Londyński rywal również obserwował Rogersa i miał poważne plany związane z jego transferem. Chelsea zdołała jednak przejąć inicjatywę i doprowadzić do porozumienia.

The Blues tym razem nie tylko pozyskali bardzo cenionego angielskiego zawodnika, ale również pokonali bezpośredniego konkurenta w walce o jego podpis. Chelsea dokonuje więc potencjalnie jeden z najważniejszych transferów tego okna, a Arsenal musi poszukać alternatywy na skrzydło.

Twarz nowej Chelsea Xabiego Alonso?

Transfer Morgana Rogersa pokazuje ambicje Chelsea pod wodzą Xabiego Alonso. Klub inwestuje ogromne pieniądze w zawodnika, który ma dopiero 23 lata i wciąż może się rozwijać. Rogers ma doświadczenie w Premier League, zna angielski futbol i znajduje się w reprezentacyjnym obiegu. Chelsea kupuje więc zarówno potencjał, jak i zawodnika gotowego do gry na najwyższym poziomie.

Jeśli transfer zostanie oficjalnie sfinalizowany, londyńczycy zapłacą za Anglika 117 milionów funtów. Morgan Rogers ma przejść badania medyczne w poniedziałek, a następnie podpisać długoterminową umowę z Chelsea.

Reklama

Ogromne pieniądze

117 milionów funtów to około 136 milionów euro i ponad 570 milionów złotych. Mówimy więc o kwocie, która robi ogromne wrażenie nawet jak na realia Premier League. Chelsea zapłaci za jednego zawodnika równowartość ponad pół miliarda złotych, co doskonale pokazuje skalę tego transferu.

Fot. Newspix

Reklama
4 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama