Na linii Chelsea – Real Madryt może dojść do ciekawej zamiany. W Londynie rozważany jest ruch, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawałby się mało prawdopodobny. Na Stamford Bridge może trafić zawodnik Realu Madryt grający dokładnie na tej samej pozycji, z której niedawno do Królewskich przeniósł się Marc Cucurella.
Lewy obrońca na radarze Chelsea
Według informacji hiszpańskich mediów oraz doniesień z Anglii Chelsea analizuje możliwość sprowadzenia Alvaro Carrerasa. Lewy obrońca Realu Madryt znalazł się wysoko na liście życzeń nowego menedżera The Blues, Xabiego Alonso, który doskonale zna zawodnika jeszcze z czasów pracy w hiszpańskich klubie.
🚨🗣️ Xabi Alonso on European football: „Chelsea need to qualify for European competitions this season, for sure.”
„To reach that goal we need to do things right. That’s my job. It’s why I’m really looking forward to having the whole squad.” pic.twitter.com/y5HXNh1Rwr
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) July 13, 2026
Następca Cucurelli?
Cała sytuacja nabiera dodatkowego znaczenia ze względu na okoliczności ostatnich tygodni. Marc Cucurella przeniósł się bowiem z Chelsea do Realu Madryt, a teraz Londyńczycy mogą spróbować sprowadzić piłkarza występującego na tej samej pozycji.
Carreras jest zawodnikiem dobrze znanym kibicom europejskiej piłki. W przeszłości szkolił się w akademii Realu Madryt, później rozwijał się w Manchesterze United, a następnie odbudował swoją karierę na Półwyspie Iberyjskim. Dziś uchodzi za jednego z najbardziej perspektywicznych lewych obrońców w Hiszpanii.
Real zdaje sobie sprawę z potencjału zawodnika, dlatego ewentualna sprzedaż nie będzie należała do prostych. Według medialnych doniesień klub oczekiwałby kwoty oscylującej w okolicach 50 milionów euro.
Xabi Alonso ma jasny plan
Nowy szkoleniowiec Chelsea chce możliwie szybko nadać drużynie własny charakter. Wzmocnienie lewej strony defensywy jest jednym z elementów przebudowy zespołu, ale nie jedynym. Równie ważną kwestią pozostaje przyszłość Enzo Fernandeza. Argentyńczyk od wielu tygodni był łączony z … Realem Madryt. Królewscy w specjalnym komunikacie poinformowali jednak, że Fernandez nie znajduje się na ich radarze.
Xabi Alonso has confirmed he wants Enzo Fernandez to stay at Chelsea at his unveiling as the club’s new manager.
Fernandez’s future at Stamford Bridge has been shrouded in uncertainty all summer, and took a further twist earlier this month when Real Madrid released an official… pic.twitter.com/Iw0bAZFrJx
— The Athletic | Football (@TheAthleticFC) July 13, 2026
Xabi Alonso jasno dał do zrozumienia, że chce zatrzymać pomocnika na Stamford Bridge. Szkoleniowiec unika rozwijania spekulacji transferowych, ale na konferencji prasowej podkreślił, że liczy na dalszą współpracę z mistrzem świata i uważa go za ważny element swojego projektu. Alonso chce budować drużynę wokół kluczowych zawodników, jednocześnie uzupełniając skład piłkarzami pasującymi do jego filozofii gry.
W ten plan nie wpisuje się natomiast Alejandro Garnacho. Według medialnych doniesień Argentyńczyk nie przekonał nowego szkoleniowca i otrzymał zgodę na zmianę klubu już tego lata. Chelsea jest otwarta na sprzedaż skrzydłowego, który nie znalazł się w planach Xabiego Alonso na nowy sezon.
🗣️ Xabi Alonso on Alejandro Garnacho. „We have spoken with the sporting directors and there is interest in hm from other clubs. Let’s see how it develops. Hopefully it finishes in the best possible way for all parties.”
Chelsea hoping to sell Garnacho for €50m within the next… pic.twitter.com/rGlU9NVwzd
— Ben Jacobs (@JacobsBen) July 13, 2026
Fot. Newspix