Wygląda na to, że Bożidar Czorbadżijski ma spory problem. Bułgarski piłkarz, znany z gry w Ekstraklasie, jest podejrzany o używanie fikcyjnych faktur, które miały zmniejszać obciążenia podatkowe.
Sprawę opisał rumuński portal Golazo. Prokuratura Regionalna w Gdańsku wystawiła europejski nakaz, dotyczący byłego zawodnika polskich klubów. Obrońca miał współdziałać z zorganizowaną grupą, która wystawiała fikcyjne faktury piłkarzom. Gdańska prokuratura przekazała odpowiednie dokumenty do sądu w rumuńskim Sybinie.
Były piłkarz Ekstraklasy ma problem. Chodzi o używanie fikcyjnych faktur
Z fikcyjnych faktur miało korzystać prawie 70 zawodników, w tym właśnie Czorbadżijski. Nieprawdziwe dokumenty wystawiano m. in. za prowadzenie social mediów, działania marketingowe czy doradztwo przy przeprowadzaniu transferów. Faktury miały obejmować usługi, do których faktycznie nie dochodziło. Szacuje się, że na pewno obejmowały łączną kwotę ok. 15 milionów złotych.
Czorbadżijski występował w Polsce w latach 2020-2023. Bułgar był zawodnikiem Stali Mielec, a następnie Widzewa Łódź. Teraz występuje w Rumunii, jest graczem Hermannstadt.
Fot. Newspix.pl