Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Kilka lat temu z zainteresowaniem śledziłem na Twitterze dyskusję kilku dziennikarzy politycznych, debatujących na temat zaklejania kamer skierowanych w stronę użytkownika w swoich laptopach. Wydawało mi się to wówczas straszną przesadą, może nie do końca graniczącą z wiarą w reptilian, ale jednak – gdzieś w polu teorii spiskowych, w które niekoniecznie warto wierzyć. Pomyślałem sobie – kto mógłby nagrywać bez mojej wiedzy? Kto mógłby te nagrania wykorzystywać i właściwie w jakim celu? Byłem pewny, […]
redakcja
• 5 min czytania
0