Atromitos był słaby na wyjeździe? Tak, Broendby też
Tak, Atromitos był beznadziejny. Właściwie wczoraj widziałem najgorszą drużynę, jaka przyjechała na Łazienkowską w tym sezonie, bo i ci Finowie coś pokazali (gdyby nie Kulenović na linii, walnęliby bramkę), i Gibraltarczycy byli dzielni, grając w dziesiątkę, wykręcili z dwie sety. A Grecy… Wyglądali prawie jak na Euro 2004. Tylko że bez stałych fragmentów i szczelnej obrony, czyli byli jak dobry film bez dźwięku i bez obrazu. Natomiast przestrzegam przed optymizmem: Broendby też nie zrobiło sztycha w Gdańsku, a pamiętamy, […]
redakcja
• 3 min czytania
0