Trybuna prasowa to jedna wielka loża szyderców, która największe używanie ma w trakcie meczów reprezentacji Polski na międzynarodowych turniejach. Ale w tej loży zasiadają również kibice, bo w przypadku takich spotkań hasła „obiektywizm” i „neutralność” można schować do kieszeni prawie tak głęboko, jak Kamil Pestka schował Dodiego Lukebakio, no i – podejście pragmatyczne – każdy z zasiadających chce spędzić na turnieju jak najwięcej czasu, co zazwyczaj jest ściśle powiązane z postawą piłkarzy. I dzisiaj na Stadio Citta del Tricolore ci kibice w przebraniach dziennikarzy mieli więcej powodów do radości niż szyderki.

To jeszcze nie jest czas na… wiadomo co, ale wstydu już nie będzie

Królu złoty, ależ miła to odmiana! 

Wystarczyło zagrać swoje. Brzmi bardzo niepozornie, ale zrobić to niełatwo. W ciągu dwóch lat boleśnie przekonaliśmy się o tym, gdy na boiska wybiegały kolejno reprezentacje: Marcina Dorny na organizowanym u nas młodzieżowym Euro, Adama Nawałki na mundialu w Rosji i Jacka Magiery na niedawnych mistrzostwach świata U-20. Okej, w przypadku tych drużyn młodzieżowych może i trudno powiedzieć, co to „swoje” miałoby oznaczać, ale przykład pierwszej reprezentacji, która zawiodła rok temu, w piłkarskiej encyklopedii mógłby być ilustracją do hasła „szukanie kwadratowych jaj”. 

A Czesław Michniewicz kwadratowych jaj nie szukał, tylko przyjechał do Włoch z pełną świadomością mocnych i słabych stron swojej drużyny. Wiedział, gdzie w jego talii są asy, a gdzie co najwyżej walety. I przygotował się na różne okazje, bo nawet fakt, że dzień przed meczem ze względu na problemy żołądkowe wypadł mu ze składu Robert Gumny, nie zbił go z pantałyku. Wskoczył Fila – chłopak olewany przez wszystkie reprezentacje, grający drugi w życiu mecz z orzełkiem na koszulce – i dał radę. 

Wszyscy dali. 

Choć oczywiście nie od razu. Gdzieś między piętnastą a dwudziestą piątą minutą szpilki wchodziły łatwiej niż w korkową tablicę. Gdy świetnie operujący piłką Belgowie tylko wrzucili wyższe obroty, można było powoli pomyśleć o rezerwowaniu Ryanaira i to nawet niekoniecznie po ostatnim meczu. Sytuacja pierwsza, druga, trzecia. W końcu poszło dośrodkowanie ze strefy wspomnianego Fili, w polu karnym chłop zgubił Wieteskę jak młodszego brata w trakcie gierki w ogródku. Wszystko za łatwo. 

Zazwyczaj to pierwszy gwóźdź do trumny, jeden z wielu. Brakuje konsekwencji, zaczynają się nerwowe ruchy topielca lub – mówiąc wprost – gacie, które wydawały się pełne, stają się jeszcze pełniejsze. Ale nie wtedy, gdy grasz swoje. Gdy wiesz, co masz robić i mimo nieudanego początku, trzymasz się planu. 

64533416_478914042845667_46829604681285632_n

Na pewno trochę pomóc mogła atmosfera tego meczu. Słowo „presja” było odmieniane przez wszystkie przypadki, ale jednak trochę trudniej ją poczuć, gdy spotkanie na mistrzostwach do bólu przypomina sparing. Normalnie wjechałby teraz w tym tekście fragment o obrazkach sprzed stadionu, ale tu naprawdę nie ma o czym gadać. Wystarczyło wejść godzinę przed meczem do galerii handlowej, która znajduje się bezpośrednio za jedną z trybun – tłoczno, zwykła niedziela, we Włoszech handlowa, więc nie uświadczysz obrazków, które mogą przypominać film o apokalipsie, a ludzie mogli nawet nie wiedzieć, że obok nich będzie jakiś mecz. Pojedynczy kibice byli tylko w miejscu, w którym można usiąść i napić się piwka. Dwie trybuny zamknięte, na resztę dotarło ledwie dwa i pół tysiąca ludzi. W takich warunkach nietrudno usłyszeć pojedyncze okrzyki, pojawiły się nawet takie o jebaniu PZPN-u, które zwykle zagłusza komunikat spikera, ale słychać również wskazówki za strony poszczególnych piłkarzy i trenera. Zresztą Czesław Michniewicz mówił po meczu o tym, że chciałoby się, aby tych ludzi było więcej, ale trzeba zachęcić ich dobrą grą. 

Przeciwko Włochom problem pustych krzesełek raczej nie wystąpi, ale chyba się udało. 

Choć z drugiej strony, gdy patrzy się na takiego Krystiana Bielika, można odnieść wrażenie, że presję po raz ostatni odczuwał gdzieś w sali gimnastycznej, ale na gimnazjalnym egzaminie. Na boisku nie ma szans, gość momentami był w swoim wyprowadzaniu piłki bezczelny. „Kaiser” – tak mówił o nim po meczu Czesław Michniewicz. I choć raz pewność siebie Bielika trochę zgubiła, chyba wszyscy, również trener, są zgodni – warto było zapłacić tę cenę. Jeszcze przed turniejem mówiło się, że nawet jeśli dziś lepiej wypadniemy jako drużyna, to ostatecznie to Belgowie będą grać w dużą piłkę. Jednak gdy popatrzy się na Bielika, można zwątpić w prawdziwość tego stwierdzenia. 

– Wiemy, jak jest w Polsce – przegrasz pierwszy mecz, od razu wszyscy wieszają na tobie psy i jesteś postrzegany jako patałach i nieudacznik. Nie chcę, żebyśmy po pierwszym spotkaniu z reprezentacji, na którą ludzie po cichu liczą, stali się zawodem i frajerami – mówił nam Czesław Michniewicz. 

Udało się. I nawet jeśli takie teksty najlepiej podsumowałby Paweł Zarzeczny, najznakomitszy członek wspomnianej loży szyderców, który rzuciłby tym samym tekstem, którego użył po awansie Polski na mundial, to ta reprezentacja już zrobiła więcej niż kilka innych razem wziętych. 

A wstydu nie będzie, bo dalej też będziemy grali swoje. 

Mateusz Rokuszewski

Fot. FotoPyK

Weszło Extra
01.10.2022

Saperzy, drony i kontener. Szczecin gotowy na imprezę życia

Prowizoryczny daszek zakrywający 1500 osób. Obdrapane krzesełka. Brak jakiegokolwiek zaplecza. Wyszydzana Papricana zamieniła się w godny podziwu stadion o europejskim standardzie. Pogoń Szczecin już dawno dobiła organizacyjnie do polskiej czołówki. Od dziś może poszczycić się także topową infrastrukturą. Bo to właśnie dziś, podczas meczu z Lechią, nastąpi oficjalne otwarcie nowego obiektu, budowanego od 2019 roku. Czy Pogoń jest gotowa? Jak przebiegała budowa? Co oferuje nowoczesna […]
01.10.2022
Prasówka
01.10.2022

PRASA. Reiss: Raków pokazał, jak grać z Legią. Stawiam na 3:0 dla Lecha

Szybki i krótki przegląd sobotniej prasy, w którym znajdziemy dwie rozmowy „Super Expressu” – z Piotrem Reissem oraz Cezarym Kucharskim. Pierwszy mówi o meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa, drugi o formie Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Sport Górnik Zabrze ściągnął aż ośmiu obcokrajowców. Skąd taka decyzja? Skąd aż tak duży zagraniczny zaciąg w górniczej ekipie? Pytamy o to odpowiedzialnego za skauting w zabrzańskim klubie Romana Kaczorka. – Chciałbym przede wszystkim zauważyć, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Kulesza komentuje kontrowersje wokół swojego bratanka

Mariusz Kulesza, bratanek prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, pełni rolę pośrednika transakcyjnego Bartłomieja Drągowskiego. Czy nie tworzy to sprzeczności z zapisami z Uchwały nr III/42 z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie współpracy z pośrednikami transakcyjnymi, według których osoba prawna lub inna jednostka organizacyjna nie może być powiązana (kapitałowo lub osobowo) z innymi podmiotami, o których mowa w ust. 3 lub działaniami tych podmiotów, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Czerwiński krytykuje grę Piasta. „Coś nas przytłacza”

Po porażce Piasta Gliwice z Wisłą Płock pisaliśmy: „Piast stracił zatem punkty, Kądziora, Reinera i przekonanie, że po przerwie na mecze reprezentacyjne coś w tym zespole ruszy. Zdecydowanie nie ruszyło”. Równie krytycznie na temat gry swojego zespołu wypowiadał się stoper i lider Piasta, Jakub Czerwiński. – W samej końcówce było dużo nerwowości na boisku. Wynikało to z tego, że nie mieliśmy kontroli nad tym meczem i ze złości na siebie, bo dużo rzeczy w drugiej połowie nam […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Brzęczek: – Wiem, że kibice żądają mojej dymisji

Wisła Kraków jest najgorzej punktującą punktującą drużyną I ligi w ciągu ostatniego miesiąca, a kibice Białej Gwiazdy domagają się dymisji Jerzego Brzęczka. Ta drużyna nie wygrała piątego ligowego spotkania z rzędu. Ba, w siedmiu ostatnich meczach na zapleczu elity przegrała pięć razy. W dwunastej kolejce gier na zapleczu najwyższego polskiego poziomu rozgrywkowego Wisłę Kraków pokonała Chojniczanka. – Zdaję sobie sprawę, to jest normalne, że porażki przynoszą negatywne […]
01.10.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Prasówka
01.10.2022

PRASA. Reiss: Raków pokazał, jak grać z Legią. Stawiam na 3:0 dla Lecha

Szybki i krótki przegląd sobotniej prasy, w którym znajdziemy dwie rozmowy „Super Expressu” – z Piotrem Reissem oraz Cezarym Kucharskim. Pierwszy mówi o meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa, drugi o formie Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Sport Górnik Zabrze ściągnął aż ośmiu obcokrajowców. Skąd taka decyzja? Skąd aż tak duży zagraniczny zaciąg w górniczej ekipie? Pytamy o to odpowiedzialnego za skauting w zabrzańskim klubie Romana Kaczorka. – Chciałbym przede wszystkim zauważyć, […]
01.10.2022
Prasówka
30.09.2022

Dziekanowski: Była żona zrobiła ze mnie osobę bez serca. Nie byłem taką kanalią

Weekendowa prasa to szeroki przegląd tego, co dzieje się w polskich ligach. Mamy wywiady z Dariuszem Dziekanowskim, Patrykiem Dziczkiem czy Jarosławem Mrozkiem, sylwetki i rozmówki o aktualnych wydarzeniach. Sport Bogdan Pikuta o najlbiższej serii gier. Na który z meczów11. kolejki ekstraklasy ostrzy pan sobie kibicowski apetyt? – Na pierwszy plan wysuwają się dwa spotkania, czyli Lecha z Legią i Widzewa z Rakowem. W pierwszym goniący czołówkę aktualny mistrz Polski zmierzy się […]
30.09.2022
Prasówka
29.09.2022

PRASA. Radomski: Czas Krychowiaka i Glika w kadrze się skończył

Czwartkowa prasówka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Jarosław Gambal i Sławomir Morawski przeanalizowali grę kadry w ostatnich meczach. Krychowiak, czyli sztuka pozorowania W centralnej części boiska nie mamy defensywnego pomocnika: mobilnego, pokrywającego dużą przestrzeń, gotowego na intensywne bieganie od „16” do „16”, szybko reagującego na stratę piłki, gotowego do zbierania drugich piłek, dominującego w pojedynkach; potrafiącego efektywnie utrzymać się przy piłce pod presją w otwarciu i budowaniu gry; identyfikującego moment uwolnienia […]
29.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Prasówka
28.09.2022

Dziekanowski: Michniewicz nie ma pomysłu na kadrę

Środowa prasa jeszcze w większym stopniu pisze o reprezentacji niż o klubowej piłce. PRZEGLĄD SPORTOWY Turniej „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” spełnia piłkarskie marzenia. W poprzednich edycjach grało w nim wielu późniejszych reprezentantów Polski. Po przyjeździe do stolicy na twarzach młodych zawodniczek i zawodników malowały się ogromne emocje. Wszyscy wiedzieli, że za kilka chwil z korytarza hotelowego wyjdą „Lewy”, „Zielu”, „Krycha” i spółka. – Uszczypnij mnie, to Wojciech Szczęsny, […]
28.09.2022
Na zapleczu
27.09.2022

Świnia w szaliku, skrojona oprawa, jednoczesny awans i spadek. Jak wyglądają derby w 1. lidze?

W najbliższej kolejce pierwszej ligi czeka nas pierwszy derbowy mecz w sezonie. Naprzeciw siebie staną Stal Rzeszów oraz Resovia, które nie tak dawno walczyły między sobą w finale drugoligowych baraży. Wtedy było gorąco, gorąco będzie pewnie i teraz, bo podkarpacka rywalizacja ma tradycję sięgającą blisko 90 bezpośrednich spotkań. Z tej okazji warto przypomnieć pamiętne starcia odwiecznych rywali na zapleczu Ekstraklasy w XXI wieku. O tym, że walka o dominację w Rzeszowie będzie […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments