post Avatar

Opublikowane 16.06.2019 22:19 przez

red6

Trybuna prasowa to jedna wielka loża szyderców, która największe używanie ma w trakcie meczów reprezentacji Polski na międzynarodowych turniejach. Ale w tej loży zasiadają również kibice, bo w przypadku takich spotkań hasła „obiektywizm” i „neutralność” można schować do kieszeni prawie tak głęboko, jak Kamil Pestka schował Dodiego Lukebakio, no i – podejście pragmatyczne – każdy z zasiadających chce spędzić na turnieju jak najwięcej czasu, co zazwyczaj jest ściśle powiązane z postawą piłkarzy. I dzisiaj na Stadio Citta del Tricolore ci kibice w przebraniach dziennikarzy mieli więcej powodów do radości niż szyderki.

Królu złoty, ależ miła to odmiana! 

Wystarczyło zagrać swoje. Brzmi bardzo niepozornie, ale zrobić to niełatwo. W ciągu dwóch lat boleśnie przekonaliśmy się o tym, gdy na boiska wybiegały kolejno reprezentacje: Marcina Dorny na organizowanym u nas młodzieżowym Euro, Adama Nawałki na mundialu w Rosji i Jacka Magiery na niedawnych mistrzostwach świata U-20. Okej, w przypadku tych drużyn młodzieżowych może i trudno powiedzieć, co to „swoje” miałoby oznaczać, ale przykład pierwszej reprezentacji, która zawiodła rok temu, w piłkarskiej encyklopedii mógłby być ilustracją do hasła „szukanie kwadratowych jaj”. 

A Czesław Michniewicz kwadratowych jaj nie szukał, tylko przyjechał do Włoch z pełną świadomością mocnych i słabych stron swojej drużyny. Wiedział, gdzie w jego talii są asy, a gdzie co najwyżej walety. I przygotował się na różne okazje, bo nawet fakt, że dzień przed meczem ze względu na problemy żołądkowe wypadł mu ze składu Robert Gumny, nie zbił go z pantałyku. Wskoczył Fila – chłopak olewany przez wszystkie reprezentacje, grający drugi w życiu mecz z orzełkiem na koszulce – i dał radę. 

Wszyscy dali. 

Choć oczywiście nie od razu. Gdzieś między piętnastą a dwudziestą piątą minutą szpilki wchodziły łatwiej niż w korkową tablicę. Gdy świetnie operujący piłką Belgowie tylko wrzucili wyższe obroty, można było powoli pomyśleć o rezerwowaniu Ryanaira i to nawet niekoniecznie po ostatnim meczu. Sytuacja pierwsza, druga, trzecia. W końcu poszło dośrodkowanie ze strefy wspomnianego Fili, w polu karnym chłop zgubił Wieteskę jak młodszego brata w trakcie gierki w ogródku. Wszystko za łatwo. 

Zazwyczaj to pierwszy gwóźdź do trumny, jeden z wielu. Brakuje konsekwencji, zaczynają się nerwowe ruchy topielca lub – mówiąc wprost – gacie, które wydawały się pełne, stają się jeszcze pełniejsze. Ale nie wtedy, gdy grasz swoje. Gdy wiesz, co masz robić i mimo nieudanego początku, trzymasz się planu. 

64533416_478914042845667_46829604681285632_n

Na pewno trochę pomóc mogła atmosfera tego meczu. Słowo „presja” było odmieniane przez wszystkie przypadki, ale jednak trochę trudniej ją poczuć, gdy spotkanie na mistrzostwach do bólu przypomina sparing. Normalnie wjechałby teraz w tym tekście fragment o obrazkach sprzed stadionu, ale tu naprawdę nie ma o czym gadać. Wystarczyło wejść godzinę przed meczem do galerii handlowej, która znajduje się bezpośrednio za jedną z trybun – tłoczno, zwykła niedziela, we Włoszech handlowa, więc nie uświadczysz obrazków, które mogą przypominać film o apokalipsie, a ludzie mogli nawet nie wiedzieć, że obok nich będzie jakiś mecz. Pojedynczy kibice byli tylko w miejscu, w którym można usiąść i napić się piwka. Dwie trybuny zamknięte, na resztę dotarło ledwie dwa i pół tysiąca ludzi. W takich warunkach nietrudno usłyszeć pojedyncze okrzyki, pojawiły się nawet takie o jebaniu PZPN-u, które zwykle zagłusza komunikat spikera, ale słychać również wskazówki za strony poszczególnych piłkarzy i trenera. Zresztą Czesław Michniewicz mówił po meczu o tym, że chciałoby się, aby tych ludzi było więcej, ale trzeba zachęcić ich dobrą grą. 

Przeciwko Włochom problem pustych krzesełek raczej nie wystąpi, ale chyba się udało. 

Choć z drugiej strony, gdy patrzy się na takiego Krystiana Bielika, można odnieść wrażenie, że presję po raz ostatni odczuwał gdzieś w sali gimnastycznej, ale na gimnazjalnym egzaminie. Na boisku nie ma szans, gość momentami był w swoim wyprowadzaniu piłki bezczelny. „Kaiser” – tak mówił o nim po meczu Czesław Michniewicz. I choć raz pewność siebie Bielika trochę zgubiła, chyba wszyscy, również trener, są zgodni – warto było zapłacić tę cenę. Jeszcze przed turniejem mówiło się, że nawet jeśli dziś lepiej wypadniemy jako drużyna, to ostatecznie to Belgowie będą grać w dużą piłkę. Jednak gdy popatrzy się na Bielika, można zwątpić w prawdziwość tego stwierdzenia. 

– Wiemy, jak jest w Polsce – przegrasz pierwszy mecz, od razu wszyscy wieszają na tobie psy i jesteś postrzegany jako patałach i nieudacznik. Nie chcę, żebyśmy po pierwszym spotkaniu z reprezentacji, na którą ludzie po cichu liczą, stali się zawodem i frajerami – mówił nam Czesław Michniewicz. 

Udało się. I nawet jeśli takie teksty najlepiej podsumowałby Paweł Zarzeczny, najznakomitszy członek wspomnianej loży szyderców, który rzuciłby tym samym tekstem, którego użył po awansie Polski na mundial, to ta reprezentacja już zrobiła więcej niż kilka innych razem wziętych. 

A wstydu nie będzie, bo dalej też będziemy grali swoje. 

Mateusz Rokuszewski

Fot. FotoPyK

Opublikowane 16.06.2019 22:19 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Włochy
29.11.2020

Napoli zagrało dziś dla Diego. Koncert Zielińskiego i spółki

Derby Słońca – tak określa się we Włoszech starcia Napoli z Romą. I chociaż parę dni temu słońce dla Neapolu i Argentyny schowało się za chmurami, to dziś na moment zza nich wyjrzało. Partenopei zagrali dziś dla Diego Maradony. Zagrał dla niego Lorenzo Insigne, który strzelił kapitalnego gola bezpośrednio z rzutu wolnego. Zagrał dla niego Fabian Ruiz, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Co słychać u Grabary? Nic nowego, kolejny babol

Jeśli nie śledzicie kariery Kamila Grabary to mamy dla was newsa. Nadal nie jest bramkarzem Liverpoolu. To znaczy w teorii jest, tyle że w praktyce wylądował na kolejnym wypożyczeniu. Końcówka jego przygody w Huddersfield nie była zbyt udana, więc tym razem padło na powrót do znanych sobie okolic. Aarhus, duńska liga, w dodatku od początku […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Mourinho doskonale wie: nie możesz wygrać, to zremisuj

Gdy realizatorzy transmisji na „moment meczu” wybrali w przerwie niezbyt mocny strzał blisko środka bramki, wiedzieliśmy już doskonale – to widowisko dla koneserów. To było zresztą jedyne celne uderzenie Tottenhamu w całym spotkaniu, bo po przerwie Spurs skupili się na przeszkadzaniu gospodarzom. Ci również nie zagrali wielkiego meczu, więc niedzielny hit Premier League właściwie moglibyśmy […]
29.11.2020
WeszłoTV
29.11.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Trochę niespodzianek, kilka sędziowskich kontrowersji, zwolnienie trenera. Działo się w Ekstraklasie, oj działo. Pogadamy sobie o tym w Lidze Minus. Zapraszamy. 
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Tak kradnie się punkty mistrzowi Polski

Legia Warszawa miała tego wieczoru momenty, kiedy wyglądała absolutnie kozacko. W pierwszej połowie był nawet taki wymowny obrazek, kiedy Czesław Michniewicz, upomniany przez sędziego Frankowskiego za zbyt impulsywną reakcję przy jakimś faulu, tylko ciepło się uśmiechnął i puścił zawadiackie oczko do arbitra z Torunia. Doskonale oddawało to klimat meczu Legii z Piastem. Mistrz Polski zaprezentował […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Pierwszy paździerz z udziałem Rakowa w tym sezonie, ale wygrany

W Ekstraklasie mało mamy rzeczy pewnych, ta liga nie znosi podpisywać się pod jakimikolwiek gwarancjami. Ktoś powie, że taki już jej urok i oczywiście sporo w tym racji, ale jednak są sytuacje, w których wolelibyśmy nie być zaskakiwani. Weźmy Raków Częstochowa. Gdy w tym sezonie na murawę wybiegali podopieczni Marka Papszuna, do tej pory w […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Drągowski broni karnego z Milanem. Polak znów najlepszy w Fiorentinie

Bartłomiej Drągowski opuścił ostatnie zgrupowanie reprezentacji – Fiorentina nie puściła piłkarzy ze względu na koronawirusa – ale to nie oznacza, że nie pracuje na poprawienie swojego statusu w kadrze. Łukasz Skorupski dobrze zaprezentował się z Ukrainą, ale jeśli „Drążek” będzie bronił tak, jak dzisiaj, nie da Jerzemu Brzęczkowi wyboru. „Jak dzisiaj”, czyli jak? Zobaczcie sami: […]
29.11.2020
Inne sporty
29.11.2020

GP Bahrajnu: wyścig w cieniu strasznego wypadku. Grosjean wyszedł z płomieni

Świat Formuły 1 czy też całego motosportu walczy z takimi sytuacjami od dawna, ale – niestety – wciąż nie jest w stanie ich wyeliminować. Podczas Grand Prix Bahrajnu doszło do przerażającego wypadku, który zapewne kilkanaście lat temu byłby równoznaczny ze śmiercią. Bolid, którym kierował Romain Grosjean, wpadł z olbrzymią siłą w barierki, w skutek czego […]
29.11.2020
Niemcy
29.11.2020

Słabiutki mecz, słabiutka Hertha, słabiutki Piątek

Bayer Leverkusen zremisował bezbramkowo z Herthą Berlin i tak naprawdę to jest najciekawsza wiadomość, jaką mamy wam do przekazania po tym spotkaniu. Gospodarze chcieli dziś wygrać, ale ewidentnie nie mieli na to sił. Gościom może i sił nie brakowało, ale chęci do odważnej gry już tak. Paździerz Ciężko się oglądało to spotkanie, bezbramkowy remis doskonale […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Klub „Wiek to tylko liczba” poszerzony o doskonałego Cavaniego!

To są naprawdę dobre chwile dla piłkarzy grubo po trzydziestce. Kiedyś postrzegani niemal za emerytów, dziś nadają ton najlepszym drużynom w najsilniejszych ligach. Zlatan Ibrahimović w pojedynkę podniósł Milan, Ronaldo czy Messi utrzymują topową formę, dzisiaj zaś do tego klubu w imponującym stylu dołączył Edinson Cavani. 33-letni Urugwajczyk wszedł na murawę przy stanie 0:2, ale […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Leo Messi oddaje hołd Diego Armando Maradonie

Historia zapisuje się w obrazkach. Wyjętych z ram czasów, włożonych w konteksty i przekształcających się w nieśmiertelne klisze. Tak tworzą się wielkie symbole. Najwyraźniej doskonale wie o tym Leo Messi – geniusz futbolu, mistrz małych gestów. Sposób, w jaki Argentyńczyk złożył hołd Diego Armando Maradonie, zapierał dech w piersiach. Abstrahujemy od całego natężenia przerzutów, podań, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Piast ogra Legię, Mourinho znów triumfuje?

Nawet jeśli poniosła was sobota, niedziela wciąż ma kilka ciekawych opcji jeśli chodzi o futbol. Co więcej – gdyby wypad do sklepu (bo przecież nie do pubu) przyniósł wam zbyt duże i nieplanowane wydatki, jest szansa się odkuć i zgarnąć trochę pieniędzy u naszych kumpli z eWinner. To co, może mecz Legii z Piastem? Mogłoby […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

LIVE: 2:2 w Warszawie! Raków liderem

Korespondencyjny pojedynek najlepszych drużyn w lidze, gdzie Warta spróbuje zatrzymać Raków, a Piast spróbuje sypnąć piachem w tryby Legii. Bednarek, który zmierzy się na tle Manchesteru United, a także hitowe Chelsea – Tottenham. Jest mecz Barcelony, gra Milan, są występy Polaków rozsianych po całej Europie. Będziemy jak zwykle wszędzie tam, gdzie trzeba, i nie tylko. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Troszkę lepszy rywal i już kłopot – Arka nie daje rady z Widzewem

Arka Gdynia złapała ostatnio trochę zwycięstw, ale jednak zwracało uwagę, że punktowała w starciach ze słabymi ekipami. Resovia, Zagłębie czy Sandecja to żadni herosi futbolu, używając sporego eufemizmu, bo przecież choćby ekipa z Nowego Sącza gnije na dnie tabeli, mimo że po meczu z ekipą Mamrota nieco wzięła się w garść. I teraz tak: wiadomo, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Artur Skowronek i Wisła Kraków. Jaki to był związek?

381 dni wytrwał na stanowisku trenera Wisły Kraków Artur Skowronek. Bardzo intensywnych dni, bo w tym czasie zdążył rozegrać praktycznie pełny sezon ligowy. Wiadomo już, że celu postawionego przed nim na obecne rozgrywki nie spełni. Ale jaki jest jego bilans pracy w Krakowie? Co mu wyszło, a co niekoniecznie? Zrobiliśmy szybkie podsumowanie. Utrzymanie Wisły – […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Raków i problemy z dołem tabeli. Już nieaktualne?

Można stwierdzić pół żartem, że Raków cieszył się w zeszłym sezonie, iż sam jest jednym z beniaminków. Bo to oznaczało, że musiał mierzyć się z tylko jednym ligowym świeżakiem. I miał z nim – tak samo jak z innymi drużynami, które „walczyły o spadek” – niespodziewane ciężary. Bilans z Lechią? Dwa zwycięstwa. Ze Śląskiem? Cztery punkty. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Kartki, zakłady o kawę i patyczkowate nogi, czyli jaki jest Filip Mladenović?

„Widząc go na co dzień, nigdy nie powiedziałbyś, że będzie tak impulsywny na boisku. Że będzie machał rękoma. Gestykulował. Krzyczał. Wyzywał pod nosem, tak jak on przeważnie „piczkuje”. Nie daje sobie w kaszę dmuchać”. „Nieprzypadkowo na pożegnaniu trener Stokowiec pokazał mu czerwoną kartkę. Szyderka leciała, śmialiśmy się z tego wszystkiego. Zakładaliśmy się nawet o kawę, […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Jak mocny byłby klub London FC?

Londyn – jedno z najbardziej futbolowych miast na Ziemi, a być może nawet zasługujące na pozycję numer jeden w takim zestawieniu. W stolicy Anglii funkcjonują przecież dziesiątki mniejszych i większych klubów piłkarskich, w tym kilka globalnych potęg, cieszących się zainteresowaniem milionów kibiców na całym świecie. Dzisiaj postanowiliśmy zastanowić się, jak mogłaby wyglądać w sezonie 2020/21 […]
29.11.2020