Baty z kurzu
Mam całkowicie porąbane hobby. W zasadzie stanowię zagrożenie dla otoczenia, jak mnie zobaczycie, profilaktycznie uciekajcie. Nie chodzi bowiem o to, że oglądam polskie kluby w europejskich pucharach: krzywda, jaką człowiek wyrządza sobie, jest jego osobistą sprawą, ale ja w ten masochizm wciągam innych ludzi, również takich, którzy na co dzień z polskim futbolem nie obcują. Dzisiejszy wieczór potoczył się według powyższego scenariusza: Piast – BATE oglądałem z przyjaciółmi i bywały […]
redakcja
• 4 min czytania
0