Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Jest wiele meczów, które chciałbym nie tyle zobaczyć, co je przeżyć, tak jak się przeżywa mecze na żywo. Ale niektóre z tych meczów chciałbym przeżyć z przyczyn szczególnych. Bardzo chciałbym zobaczyć ostatnie 18 minut meczu Pogoń Szczecin – Stomil Olsztyn z listopada 2000 roku. Wtedy na boisku zameldował się bowiem Oleg Salenko. Jest to jedyny znany mi, udokumentowany przykład, w którym na boisko Ekstraklasy wyszedł zawodnik – z wielkim prawdopodobieństwem […]
Leszek Milewski
• 8 min czytania
16