Będzie dodatkowa kasa dla piłkarzy Arki w razie utrzymania

Przemysław Michalak

07 maja 2026, 15:28 • 2 min czytania 12

Reklama
Będzie dodatkowa kasa dla piłkarzy Arki w razie utrzymania

Trwa zacięta walka o utrzymanie w Ekstraklasie. Wiadomo już, że spadnie Bruk-Bet Termalica Nieciecza, ale obsada pozostałych spadkowych miejsc nadal jest niewiadomą. Najtrudniejszą sytuację ma Arka Gdynia, której szefowie wszelkimi dostępnymi sposobami próbują wpłynąć na zespół przed decydującymi bojami.

Reklama

Jedną z największych motywacji zawsze są finanse i właśnie w tym kierunku idą władze beniaminka.

Będą dodatkowe pieniądze dla piłkarzy Arki Gdynia. Warunek? Utrzymanie

Jak donosi portal Trojmiasto.pl, jeżeli Arka wywalczy sobie pozostanie w elicie, jej piłkarze otrzymają dodatkowe premie. Jej składowe są różne, pieniądze pochodzić będą m.in. od wynagrodzenia za dane miejsce wypłacane przez władze ligi. W poprzednim sezonie drużyna, która zajęła piętnastą lokatę, czyli ostatnią bezpieczną, z tego tytułu otrzymała z Ekstraklasy SA 1,29 mln zł.

Znaczenie będzie miało także to, ile meczów Arka wygra jeszcze do końca sezonu. Punktem wyjścia jest jednak zapewnienie sobie utrzymania, inaczej o żadnych ekstra bonusach nie będzie mowy.

Reklama

– To godne pieniądze – cytuje Trojmiasto.pl prezesa Gdynian Wojciecha Pertkiewicza.

Aktualnie Arka traci cztery punkty do strefy bezpiecznej, ale ma do rozegrania mecz więcej niż większość stawki. W piątek zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań, a już w środę odrobi ligowe zaległości domowym spotkaniem z Górnikiem Zabrze. Potem pozostaną jej mecze z Termaliką (dom) i Rakowem Częstochowa (wyjazd).

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

12 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama