Co za pudło Milika…

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

22 września 2022, 22:15 • 1 min czytania

Reklama
Co za pudło Milika…

Wydawało się, że Arkadiusz Milik zaliczy świetny powrót do reprezentacji Polski. Budowało go wejście do Juventusu, w trakcie meczu z Holandią wszedł przy złym wyniku i dostał dobre dośrodkowanie od Frankowskiego. Trzeba było dołożyć nogę…

Ale Milik fatalnie spudłował – dokładnie tak, jak widzicie na zdjęciu głównym. To była idealna okazja, by odpowiedzieć Holendrom i wyrównać stan spotkania. Akurat z boiska zszedł z kontuzją Depay. Zieliński pokręcił się w środku pola i doskonale wypuścił Frankowskiego. Ten dojrzał atakującego pola bramkowe Milika i dograł mu na nogę. Van Dijk piłki nie dotknął, Milik strzelał z piątego metra…

… no i pudło. Chwilę później Holendrzy strzelili na 2:0. Oj, Arek, Arek.

Reklama

WIĘCEJ O EUROPEJSKIEJ PIŁCE:

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Paradoks Cracovii. Nie wygrywa, a i tak jest wyżej w tabeli

Jan Broda
1
Paradoks Cracovii. Nie wygrywa, a i tak jest wyżej w tabeli
Piłka nożna

Urban o powołaniu Pietuszewskiego: „Prędzej czy później”

Jan Broda
10
Urban o powołaniu Pietuszewskiego: „Prędzej czy później”

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”