Polska mistrzyni olimpijska ma problem. „Zgłosiłam sprawę”

Mikołaj Duda

03 listopada 2026, 20:51 • 2 min czytania 5

Reklama
Polska mistrzyni olimpijska ma problem. „Zgłosiłam sprawę”

Obecnie jedna z najlepszych polskich lekkoatletek ma dość nietypowy problem. Ktoś podszywa się pod nią w internecie. Na portalu X pojawił się wpis Natalii Bukowieckiej, w którym Polka miała napisać o srebrnym medalu zdobytym na mistrzostwach świata. Spotkał się on z dużym odzewem, jednak, jak się okazuje, jego autorem był zupełnie ktoś inny.

Reklama

Natalia Bukowiecka skarży się, że ktoś prowadzi konto w jej imieniu, tyle że ona nie ma pojęcia, kim jest ta osoba. Przyznała, że sama nie korzysta z tej aplikacji, więc nawet nie miała pojęcia, że coś takiego ma miejsce. Dopiero od ludzi dowiedziała się, że ktoś się pod nią podszywa.

Polska mistrzyni olimpijska ma problem. Ktoś się pod nią podszywa

W rozmowie z WP Sportowymi Faktami mówi, że zgłosiła całą sprawę, jednak na razie nie przyniosło to wielkiego rezultatu. Mimo wszystko nie składa broni i zamierza dalej walczyć.

– Jak się dowiedziałam? Od ludzi, którzy zaczęli mi wysyłać screeny i pisać, że coś takiego powstało. Ja o tym początkowo nie wiedziałam, bo sama nie mam tam konta. Zgłosiłam całą sprawę do X, jednak nic się nie wydarzyło. I chyba żeby usunąć to konto, musiałabym założyć swoje, co mnie dziwi. Nie wiem, co z tym zrobić, jednak na pewno będę działać – mówi Natalia Bukowiecka w rozmowie z WP Sportowymi Faktami.

I dodaje, że na innych portalach społecznościowych takie próby również się pojawiały, jednak ze względu na to, że ma już tam założone konto, to sprawa dla podszywaczy nie była taka łatwa.

Reklama

– Czy jestem zaskoczona? Niestety nie, bo tam, gdzie mam swoje profile, na Facebooku czy na Instagramie, już były takie próby. Na X jest trudniej, bo nie mam tam konta. Na dodatek są tam wykorzystywane moje oficjalne zdjęcia, nagrania, więc ludzie dali się nabrać.

Natalia Bukowiecka należy do najlepszych polskich lekkoatletek. Za jej największy sukces zapewne można uznać mistrzostwo olimpijskie, jakie zdobyła w 2021 roku w Tokio, biegnąc w mieszanej sztafecie 4 x 400 metrów. W 2018 oraz 2024 roku w tej samej konkurencji zdobyła mistrzostwo Europy.

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Mistrzów

Bomba Zielińskiego dobiła Feyenoord! Inter podniósł się po przegranych derbach

Braian Wilma
0
Bomba Zielińskiego dobiła Feyenoord! Inter podniósł się po przegranych derbach

Inne sporty

Reklama
Formuła 1

Dymy w Ferrari po GP Meksyku. Hamilton i Leclerc muszą „poważnie porozmawiać”

Mariusz Bielski
0
Dymy w Ferrari po GP Meksyku. Hamilton i Leclerc muszą „poważnie porozmawiać”