Widzew w debiucie Mateusza Stolarskiego na ławce trenerskiej zremisował 1:1 z Legią przy Łazienkowskiej. Zespół z Łodzi zaprezentował się dobrze. Marek Papszun, trener Legii, powiedział po meczu, że było w nim 14 sytuacji z obu stron i to Widzew miał osiem, a jego zespół sześć. A jak spotkanie ocenił debiutujący na ławce łódzkiego klubu Stolarski?
– Gdy jesteś w Widzewie, musisz walczyć o zwycięstwo i większość spotkań powinieneś wygrać. Dzisiaj myślę, że kibice powinni być zadowoleni z postawy drużyny – powiedział po spotkaniu, na gorąco, Stolarski.
Mateusz Stolarski po meczu Legia Warszawa – Widzew Łódź: Serca i ambicji moim piłkarzom nie zabrakło
I dodawał: – Jest pole do poprawy, ale serca, ambicji na pewno piłkarzom nie zabrakło. Szybko odrobili stratę bramki i w drugiej połowie mecz mógł pójść w dwie strony. Legia atakowała, my też mieliśmy sytuacje. Jest na czym budować. Jestem zadowolony z tego, co zobaczyłem.
Szkoleniowiec został też spytany, jak daleko jest w tej chwili Widzew od poziomu, na jakim chce, by zespół się docelowo prezentował.
– Nie chcę tego w ten sposób oceniać. Było wiele bardzo fajnych momentów i wiele momentów, co do których nie chciałbym, żebyśmy tak grali. Muszę spokojnie obejrzeć spotkanie. Cieszę się, że chłopcy dobrze zareagowali i utrzymali determinację, którą mieli za trenera Vukovicia. Dołożyliśmy parę rzeczy, które potrenowaliśmy przez dwa dni. Będziemy rośli – odpowiedział Stolarski.
Rozmawiamy z Mateuszem Stolarskim po debiucie przeciwko Legii! ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/Wm5hFCY6nK
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 13, 2026
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ