Aryna Sabalenka bez większych problemów zameldowała się w trzeciej rundzie US Open. Na konferencji po zwycięstwie nad Poliną Jacenko Białorusinka lekko się zagotowała i zjechała jednego z dziennikarzy.
Sabalenka do dziennikarza: Zastanów się, zanim coś powiesz
Jak dotąd rakieta numer 1 na świecie nie miała kłopotów na amerykańskich kortach. Na start wygrała 6:2, 6:4 z Camilą Osorio z Kolumbii, a w kolejnej rundzie oddała Polinie Jacenko zaledwie dwa gemy.
Na konferencji pomeczowej radość ze zwycięstwa zmieniła się w irytację za sprawą jednego z pytań dziennikarza.
– Jakie jest obecnie twoje nastawienie, nastrój, gdy turniej już się rozpoczął? Oczywiście, w zeszłym tygodniu miałaś mnóstwo imprez, zabawy itd. – zaczął dziennikarz.
– To chyba jakiś żart. Imprezy, zabawa, dlaczego w ogóle coś takiego mówisz? Dlaczego w ogóle przyszło ci to do głowy? Co to w ogóle za pytanie? Tylko dlatego, że wrzuciłam do mediów społecznościowych jakieś aktywności z firmami, myślisz, że imprezowałam? – odpowiedziała Sabalenka, po czym zawiązała się dyskusja.
– Nie sugeruję, że imprezowałaś… Chodzi mi o to, że jest dużo wydarzeń i tego typu rzeczy. Nie mówię, że chodzisz na imprezy.
– Dosłownie tak powiedziałeś.
– Słucham? Dla jasności wszystkich tu zebranych, nie sugeruję, że Aryna bawi się na tych imprezach. Mówię, że zalicza wiele publicznych wystąpień i ma mnóstwo do zrobienia.
– Mhm. Okej. Idźmy dalej.
– Czy teraz, gdy turniej już się rozpoczął, zauważyłaś, że stajesz się dość poważna i bojowo nastawiona?
– O tak, wcześniej nie byłam poważna. Następne pytanie. Zastanów się, zanim coś powiesz.
Aryna Sabalenka was not happy with a question she received during her U.S. Open press conference, ‘Think before you say stuff’
“How are you finding your mood now that the tournament has started? Obviously last week it’s lots of parties and fun and stuff like that..”
Aryna: “You… pic.twitter.com/CPZvShRbSI
— The Tennis Letter (@TheTennisLetter) September 3, 2026
„Jestem zadowolona z mojego obecnego poziomu”
Sabalenka dostała również pytania, które bardziej przypadły jej do gustu. Białorusinka oceniła swój ostatni występ.
– Jestem zadowolona z mojego poziomu. Bardzo ciężko trenowałam. Czuję, że przestałam dążyć do perfekcji na korcie. Wiem, że nie można być idealną. Staram się po prostu pracować z tym, co mam w danym momencie. Jestem całkiem zadowolona ze swojego poziomu, zadowolona z koncentracji i cieszę się, że potrafię skupić się na sobie bez względu na wszystko i być w tym konsekwentna – stwierdziła.
– Myślę, że w połowie sezonu trochę się męczyłam. Powtórzę: nie zamierzam się bronić ani tłumaczyć, dlaczego i co się stało. Cieszę się z mojego obecnego poziomu. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że psychicznie jestem o wiele silniejsza niż w połowie sezonu, a fizycznie również czuję się mocniejsza. Czuję, że weszłam na swój poziom gry i chcę po prostu za każdym razem podchodzić do meczu odpowiednio skoncentrowana – dodała.
W trzeciej rundzie Sabalenka zmierzy się z Kamillą Rachimową. Reprezentantka Uzbekistanu wyeliminowała wcześniej m.in. Barborę Krejcikovą, z którą wygrała w dwóch setach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix