Górnik wzmacnia się przed AS Monaco. Napastnik z Martyniki

Maciej Piętak

15 sierpnia 2026, 09:57 • 3 min czytania 16

Reklama
Górnik wzmacnia się przed AS Monaco. Napastnik z Martyniki

Górnik Zabrze wciąż ma szansę na awans do fazy ligowej Ligi Konferencji. Za dwa przegrane wcześniej dwumecze winą obarczono m.in. słabą dyspozycję Erika Prekopa, dlatego zarząd wicemistrza Polski chce wzmocnić ofensywę przed starciem z AS Monaco.

Reklama

Górnik z posiłkami z Włoch. Napastnik grał też w Ligue 1

W CV ma także występy w Niemczech oraz Austrii. Jeśli transfer dojdzie do skutku, Górnik będzie ósmym klubem w karierze zawodnika, który niedługo będzie obchodzić 24. urodziny. Tym zawodnikiem jest Janis Antiste.

Jak donosi Sebastien Denis, napastnik z Martyniki przeniesie się do zabrzańskiego klubu na zasadzie wypożyczenia z włoskiego Sassuolo, a w umowie zawarto także opcję wykupu. Zawodnik miał już przejść testy medyczne, a ogłoszenie transferu ma nastąpić niebawem.

Reklama

Antiste urodził się w sierpniu 2002 roku we francuskiej Tuluzie. Tam też rozpoczął przygodę z piłką i tam też zaczęła się jego podróż po Europie. Udało mu się zadebiutować w Ligue 1, wchodząc na boisko w starciu ze Strasbourgiem tuż przed wybuchem pandemii koronawirusa. Toulouse FC spadło z ligi i nie udało mu się wrócić po roku do francuskiej elity. Sam zawodnik zdobył w tym czasie siedem bramek w Ligue 2.

Po piłkarza sięgnęła występująca wówczas w Serie A Spezia. Grał dużo na początku i na końcu sezonu – między 11. a 32. kolejką wystąpił w zaledwie trzech spotkaniach, a finalnie zakończył sezon z 18 meczami ligowymi na koncie. Zdobył jedną bramkę – z Juventusem, pokonując Wojciecha Szczęsnego.

Młody obieżyświat

Przygoda w Spezii potrwała zaledwie rok, bo Antiste poszedł do Sassuolo. Tam nie dostał zbyt wielu szans – wystąpił w dwóch meczach, ale i tak zdołał wpisać się na listę strzelców w wysoko wygranym (5:0) spotkaniu z Salernitaną. Po pół roku poszedł na wypożyczenie do drugoligowego francuskiego Amiens. Tam nie odpalił – również strzelił jednego gola, ale przebywał na boisku dwadzieścia razy dłużej niż podczas pobytu w Sassuolo.

Antiste wrócił do Neroverdich, ale tylko formalnie. Niedługo później udał się na kolejne wypożyczenie, tym razem do Serie B. W Reggianie szału również nie było – cztery gole w 28 meczach ligowych nikogo nie rzuciły na kolana. Reprezentant Martyniki ponownie zawitał w Sassuolo, które w międzyczasie spadło z ligi, i znów nie przekonał do siebie sztabu szkoleniowego, mimo niezłych liczb w krótkim okresie (gol i asysta w 170 minut).

Reklama

Zawodnik udał się na jeszcze jedno wypożyczenie – tym razem na pół roku poszedł do drugiej Bundesligi. W Norymberdze miał drugi najlepszy sezon pod kątem liczby goli ligowych. Zdobył pięć bramek w dwunastu meczach i dołożył do tego dwie asysty. I nie zgadniecie.

Tak, wrócił do Sassuolo i ponownie musiał szukać nowego pracodawcy. Poszedł, dla odmiany, na wypożyczenie. Wybór padł na austriacki Rapid Wiedeń. Tam zaznał smaku gry w europejskich pucharach – w Lidze Konferencji (łącznie z eliminacjami) rozegrał 11 meczów, w których zdobył dwie bramki, a poprzedni sezon zakończył w sumie z 40 występami we wszystkich rozgrywkach. Strzelił pięć goli i dodał do tego dwie asysty.

Jeśli doniesienia Denisa się sprawdzą, Górnik będzie już piątym klubem, do którego Sassuolo wypożyczy dwukrotnego reprezentanta Martyniki.

Reklama

Fot. Newspix

16 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Problemy Śląska przed derbami! „To robota dla dyrektora sportowego”

Mikołaj Duda
1
Problemy Śląska przed derbami! „To robota dla dyrektora sportowego”