GKS Katowice odpadł z Ligi Konferencji, mimo wygrania w rewanżu 2:1 z Hapoelem Tel Awiw. Zespół Rafała Góraka chce jednak zająć jak najwyższe miejsce w Ekstraklasie i planuje się jeszcze wzmocnić, m. in. w środku pola. Na kanale Meczyki Sebastian Staszewski ujawnił, kto znajduje się w kręgu zainteresowania „GieKS-y”. Chodzi o zawodnika, który świetnie radził sobie w Górniku Zabrze, a później wyjechał do Włoch.
GKS ma w środku pola w swoich szeregach Bartosza Wolskiego, Mateusza Kowalczyka czy Kacpra Łukasiaka. Jest też Bartosz Nowak, choć on jest ustawiany wyżej, pod napastnikiem. Najwidoczniej działacze uznali, że przydałby się ktoś jeszcze. Sebastian Staszewski w programie „Okno Transferowe” poinformował, że GKS interesuje się Szymonem Żurkowskim.
GKS Katowice interesuje się Szymon Żurkowskim. Piłkarz odmówił dwóm włoskim zespołom
Żurkowski znakomicie prezentował się w Górniku Zabrze. W 2019 roku został zawodnikiem Fiorentiny, z której był później wypożyczany, do Empoli oraz Spezii, która później polskiego pomocnika wykupiła. Żurkowski rozegrał 67 spotkań w Serie A i 49 na poziomie Serie B. Od lipca nie ma klubu, po tym, jak rozwiązana została jego umowa ze Spezią. Piłkarz jest w Polsce, rozmawia z kilkoma klubami i czeka na rozwiązanie sytuacji.
Według Staszewskiego zawodnika widziały u siebie dwa kluby Serie B – Carrarese Calcio 1908 i Virtus Entella – ale Żurkowski nie był zainteresowany, bo obie te ekipy trenują i rozgrywają spotkania na sztucznej murawie. Nie ma też obecnie konkretnych rozmów z władzami Górnika. Zainteresowanych jest jednak kilka klubów Ekstraklasy, wśród nich GKS. Możliwe, że Żurkowski trafi na Bukową. Wszystko ma się rozstrzygnąć w najbliższych dniach.
Fot. Newspix.pl