Miłosz Kozak i Śląsk Wrocław – pięknie przepalone pieniądze podatników

Aleksander Rachwał

13 sierpnia 2026, 13:48 • 1 min czytania 6

Reklama
Miłosz Kozak i Śląsk Wrocław – pięknie przepalone pieniądze podatników

Śląsk Wrocław wydał setki tysięcy, prawdopodobnie nawet więcej niż milion, na piłkarza, by po czterech miesiącach uznać, że jednak nie będzie z niego korzystał, bo jest za słaby. Za wszystko zapłacili – a jakże – podatnicy. Saga z Miłoszem Kozakiem to kolejna historia pokazująca, jak patologicznym klubem jest miejski Śląsk Wrocław.

Reklama

 

6 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Były piłkarz Lecha trafił do finalisty Ligi Konferencji. Po siedmiu wypożyczeniach

Braian Wilma
1
Były piłkarz Lecha trafił do finalisty Ligi Konferencji. Po siedmiu wypożyczeniach

Ekstraklasa

Reklama