Raków przekazał kibicom dwie wiadomości – dobrą i złą

Mikołaj Duda

28 lipca 2026, 17:24 • 3 min czytania 2

Reklama
Raków przekazał kibicom dwie wiadomości – dobrą i złą

Raków we właśnie opublikowanym komunikacie mógłby zapytać kibiców, od której wiadomości powinien rozpocząć. Jedna to jest ta dobra, dotycząca stanu zdrowia Stratosa Svarnasa, który z powodu kontuzji już w pierwszej połowie opuścił boisko w ostatnim spotkaniu. Ta na temat innego z liderów zespołu prowadzonego przez Dawida Kroczka już tak optymistyczna nie jest.

Reklama

Początkowo można było mieć obawy o stan zdrowia Stratosa Svarnasa. Grecki stoper już w 24. minucie starcia z Wisłą Płock musiał opuścić plac gry. Zmienił go debiutujący Jerzy Napieraj, który pokazał się z całkiem niezłej strony, co nie zmienia faktu, że przy Limanowskiego mieli uzasadnione powody do niepokoju. Na szczęście skończyło się bardziej na strachu, czego nie można powiedzieć w przypadku kluczowego zawodnika ofensywnego ekipy spod Jasnej Góry.

Raków ogłosił dwie wiadomości w raporcie medycznym. Kontuzja lidera ofensywy

Jak czytamy w raporcie przekazanym przez Raków, u Stratosa Svarnasa na badaniach nie wykryto żadnego poważniejszego urazu i wkrótce będzie mógł wrócić na boisko. Jest to o tyle dobra wiadomość, że były piłkarz AEK-u Ateny upadł na murawę bez większego kontaktu z rywalem.

Stratos Svarnas, który zszedł z urazem kolana podczas meczu ligowego z Wisłą Płock, przeszedł niezbędne badania. Nie wykazały one niepokojących zmian. Grecki obrońca niebawem wróci do treningów i gry – przekazał Raków.

Z tego wynika że nie jest więc wykluczone, że Grek zagra już w najbliższym meczu z maltańską z Vallettą. Nie można tego jednak powiedzieć o Laminie Diabym-Fadidze, który nabawił się kontuzji w trakcie przedsezonowych przygotowań. Gwinejczyk zmaga się z bólem ścięgna Achillesa, przez co w najbliższych tygodniach Dawid Kroczek nie będzie mógł z niego skorzystać.

Reklama

Z kolei Lamine Diaby Fadiga po obozie w Holandii zmaga się z dolegliwościami bólowymi ścięgna Achillesa. Obecnie nasz zawodnik przechodzi rehabilitację, a do gry wróci w najbliższych tygodniach – czytamy w komunikacie opublikowanym przez klub spod Jasnej Góry.

A nie ma najmniejszych wątpliwości, że obaj należą do absolutnie kluczowych graczy w szeregach zespołu Dawida Kroczka. Szczególnie odczuwalny może być brak Diaby’ego-Fadigi, który w ostatnich rozgrywkach miał duży wpływ na ofensywę Medalików. W 45 występach strzelił 15 goli i dorzucił cztery asysty.

Reklama

A nawet jeśli Svarnas wkrótce ponownie zamelduje się na boisku, to wiele wskazuje, że to będą jego ostatnie mecze w barwach Medalików. Grek w jednym z ostatnich wywiadów otwarcie deklarował, że chciałby poszukać nowych wyzwań w innym miejscu.

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Grecy oburzeni wyborem arbitra! „Polak prowadzący mecz ukraińskiej drużyny”

Mikołaj Duda
4
Grecy oburzeni wyborem arbitra! „Polak prowadzący mecz ukraińskiej drużyny”

Ekstraklasa

Reklama