Antoni Kozubal, Michał Gurgul i Bartosz Mrozek to trzej piłkarze, którzy mogą latem opuścić Lecha Poznań. Mistrz Polski jest otwarty na sprzedaż tych trzech wychowanków i na meczu rewanżowym z duńskim Aarhus możemy się spodziewać skautów klubu zza zachodniej granicy.
Kozubal, Gurgul oraz Mrozek wzbudzają spore zainteresowanie na rynku transferowym, natomiast Lech Poznań podchodzi do tematu sprzedaży bardzo ostrożnie. Zapytania, czy nawet oferty, które trafiły do klubu, były jak dotychczas w większości odrzucane. Jak ustalił portal Weszło na meczu eliminacji Ligi Mistrzów pojawią się przedstawiciele drużyny z Bundesligi, która szuka wzmocnień w Polsce.
Transfery. FC Augsburg obserwuje piłkarza Lecha Poznań!
Według informacji Weszło do Wielkopolski wybierają się konkretnie skauci FC Augsburg. Nieoficjalnie da się usłyszeć, że celem ich obserwacji jest Antoni Kozubal. Niemiecki zespół od kilku lat nie przekroczył kwoty dziesięciu milionów euro za transfer zawodnika, ale w najnowszej historii ma na koncie transfery powyżej pięciu milionów w europejskiej walucie. O warunkach finansowych nie ma jednak sensu rozmawiać na takim etapie — jakby nie patrzeć są to tylko obserwacje.
Znacznie bliżej odejścia z klubu jest natomiast bramkarz Bartosz Mrozek. Według informacji Weszło Lech odrzucił kilka ofert za swojego wychowanka, ale negocjacje wciąż trwają. Wbrew doniesieniom medialnym w gronie klubów, które chcą polskiego golkipera nie ma LA Galaxy. Zainteresowanie z USA jest jednak prawdą. Na ten moment priorytetem są oferty z Europy – bardzo możliwe, że Mrozek będzie kontynuował karierę na zachodzie i wkrótce poznamy jego nowy klub.
W międzyczasie Lech Poznań wciąż szuka środkowego pomocnika i alternatyw dla zawodników „zagrożonych” odejściem. Nieprawdziwe są jednak informacje hiszpańskich oraz azerskich mediów, które twierdziły, że mistrz Polski złożył oferty za:
- Rogera Hinojo (lewy obrońca, Espanyol Barcelona),
- Joniego Montiela (środkowy pomocnik, Qarabag FK).
Hinojo jest na liście piłkarzy obserwowanych przez Lecha Poznań, ale nie doszło do żadnych formalnych ofert i zapytań. Jest po prostu jedną z opcji na wypadek odejścia Gurgula. Montiel w ogóle nie był rozważany przez działaczy mistrza Polski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix