Wychowanek wróci do Lecha? Trener z jasnym stanowiskiem

Aleksander Rachwał

28 lipca 2026, 13:51 • 2 min czytania 7

Reklama
Wychowanek wróci do Lecha? Trener z jasnym stanowiskiem

Lech Poznań przygotowuje się do rewanżowego meczu z Aarhus GF w eliminacjach Ligi Mistrzów. W zajęciach z zespołem brał udział wychowanek Kolejorza, Karol Linetty, co błyskawicznie wzbudziło rozważania na temat potencjalnego powrotu pomocnika do stolicy Wielkopolski. Głos w tej sprawie zajął trener Niels Frederiksen.

Reklama

– W Lechu Poznań każdy wychowanek jest mile widziany i może korzystać ze wszystkich udogodnień boiskowych oraz sprzętowych, które są przy ulicy Bułgarskiej. Dziś treningi z Kolejorzem gościnnie rozpoczął Karol Linetty, który w ostatnim sezonie był graczem Kocaelisporu. Dobrze Cię widzieć, Karol! – przekazał w poniedziałek Kolejorz w oficjalnym komunikacie.

Karol Linetty trenuje z Lechem Poznań. Trener zabrał głos ws. jego przyszłości

Sama treść powyższego komunikatu powinna w teorii uciąć wszelkie spekulacje na temat powrotu Linettego do Lecha, w praktyce podgrzała jednak dyskusję. Kibice mają bowiem w pamięci, że rok temu w podobnych okolicznościach do klubu trafił Robert Gumny. On również według pierwszych doniesień miał trenować z Kolejorzem niezobowiązująco.

Głos w sprawie zabrał więc na konferencji prasowej trener Lecha, Niels Frederiksen.

To ważne, żeby przedstawić właściwą perspektywę. Znamy tego zawodnika, ma wysoką jakość, ale jest tutaj tylko dlatego, że jest naszym wychowankiem i pomagamy mu pozostać w formie – stwierdził szkoleniowiec.

Reklama

– Takie sytuacje zdarzały się w przeszłości, staramy się pomagać naszym wychowankom. Dlatego tutaj trenuje, nie ma żadnych planów, by dołączył do nas na stałe – podkreślił.

Fot. Newspix

7 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama