Pała, siadaj. Fatalny debiut obrońcy Wieczystej

Patryk Idasiak

24 lipca 2026, 19:41 • 2 min czytania 4

Reklama
Pała, siadaj. Fatalny debiut obrońcy Wieczystej

Wieczysta Kraków debiutuje w Ekstraklasie. Debiutował też w niej niejaki Duje Dujmović i… cóż, zasłużył na pałę za to, że był nagrzany. Tomasz Hajto powiedziałby o nim, że to „typowy Jugol”. Chorwat powinien wylecieć z boiska po dwóch faulach. Tylko, że Jarosław Przybył miał najwyraźniej dobry humor i nie chciał wywalać z boiska Dujmovicia. 

Reklama

Arbiter nie wyrzucił go z boiska, ale zrobił to przestraszony Kazimierz Moskal. Szkoleniowiec musiał reagować, bo jego dwóch stoperów miało na koncie po żółtej kartce już po ośmiu minutach. Najpierw Aleksandar Djermanović nie poradził sobie z Rafałem Wolskim, a później Dujmović próbował ratować kolegów po złym rozegraniu, ale był za wolny dla Tapsoby i dość konkretnie go wyciął, a ten miałby dogodną okazję do pognania w kierunku bramki.

Dujmović powinien dostać czerwoną kartkę

Wieczysta wymieniała piłkę, a Radomiak starał się ją przechwycić i szybko zaatakować. Takie sekwencje się powtarzały w pierwszej połowie. W 27. minucie Wolski ośmieszył Dujmovicia – przerzucił sobie nad nim piłkę piętą i był już na wygranej pozycji. No ale dostał ewidentną kosę. Piłkarze Radomiaka szybko doskoczyli do sędziego Przybyła, lecz ten nie miał zamiaru wyrzucać z boiska Chorwata i była to decyzja co najmniej kontrowersyjna. Bo raczej większość z nas by mu pokazała kierunkowy do szatni.

Kazimierz Moskal doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że jak zostawi w składzie Dujmovicia, to jest duże prawdopodobieństwo, że znowu kogoś wytnie i jego zespół będzie grał w osłabieniu. Podjął więc decyzję o zdjęciu go z boiska w 33. minucie.

Wspaniały debiut, nie zapomnimy go nigdy.

Reklama

Dujmović został przez Wieczystą pozyskany ze Zrinjskiego Mostar. Pograł trochę w Lidze Konferencji, między innymi z Rakowem Częstochowa. Spodobał się na tyle, że i Medaliki się nim potem interesowały.

A teraz słuchajcie, bo Igor Stimac, czyli jego był trener klubowy, sugerował nawet, że Zlatko Dalić powinien zabrać Dujmovicia na mundial! Aż strach pomyśleć jak bardzo nagrzany byłby w spotkaniu z Anglikami…

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość

Szymon Janczyk
0
Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość
Boks

„Mariusz to twardy facet”. Fury pokonał i komplementował Wacha

Sebastian Warzecha
1
„Mariusz to twardy facet”. Fury pokonał i komplementował Wacha
Mundial 2026

De la Fuente skrytykował Argentynę. „Absolutnie niedopuszczalne”

Jan Broda
0
De la Fuente skrytykował Argentynę. „Absolutnie niedopuszczalne”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość

Szymon Janczyk
0
Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość