De la Fuente skrytykował Argentynę. „Absolutnie niedopuszczalne”

Jan Broda

Autor:Jan Broda

24 lipca 2026, 20:29 • 3 min czytania 0

Reklama
De la Fuente skrytykował Argentynę. „Absolutnie niedopuszczalne”

Przegrywać też trzeba umieć. Zdecydowanie nie można tego powiedzieć o Argentyńczykach, którzy po porażce z Hiszpanią w finale MŚ wszczęli awanturę na boisku. A już Leandro Paredes to przechodził samego siebie, demolując dwóch rywali. Luis de la Fuente nie ma wątpliwości, że Messi i spółka powinni ponieść karę za swoje skandaliczne zachowanie. – To absolutnie niedopuszczalne – ocenił selekcjoner La Furia Roja. 

Reklama

Przypomnijmy, gdy Slavko Vincić po raz ostatni użył gwizdka w wielkim finale mistrzostw świata, triumf Hiszpanii nad Argentyną stał się oficjalnie faktem. Wydawać by się mogło, że mecz dobiegł końca, jednak piłkarze Albicelestes postanowili urządzić sobie jeszcze jedną dogrywkę, lecz – delikatnie rzecz ujmując – w mało piłkarskim stylu.

Wszystko zaczęło się od pyskówki Nicolasa Otamendiego z Rodrim. – Zacznij mówić mniej, idioto, płakałeś cały tydzień. Ty i Laporte płakaliście cały tydzień. Obaj. To nie jest w porządku – krzyczał argentyński obrońca pod adresem pomocnika Manchesteru City. Ten zdawał się kompletnie nie rozumieć o co chodzi. Zdębiał, zrobił duże oczy. Potem o mały włos, a do rękoczynów nie doszło w starciu Gaviego z Leandro Paredesem. Reprezentant Argentyny zobaczył czerwoną kartkę, a krewkich zawodników musiał rozdzielać trener Lionel Scaloni.

Reklama

Burza po finale mundialu. Luis de la Fuente skrytykował Argentynę

Luis de la Fuente, w wywiadzie dla Teledeporte, stanowczo potępił zachowanie reprezentantów Argentyny wobec jego piłkarzy po finale mistrzostw świata. Selekcjoner La Furia Roja przyznał, że nie widział całej sytuacji, ale jednocześnie zaznaczył, że tego rodzaju incydenty są nie do zaakceptowania, zwłaszcza na tak wysokim poziomie.

– W tamtym momencie nie zdawałem sobie sprawy z tego, co się dzieje, ponieważ świętowałem z zespołem i ściskałem się ze współpracownikami. Tak czy inaczej, uważam takie zachowanie za absolutnie niedopuszczalne ze strony piłkarzy tej klasy. Mowa przecież o zawodnikach, których w dniach poprzedzających mecz tak bardzo chwaliłem i którzy mają przecież fantastycznego trenera – przyznał.

Szkoleniowiec mistrzów świata docenił zarazem postawę swoich podopiecznych, którzy nie dali się ponieść emocjom i nie dali się wciągnąć w pomeczową awanturę. – Myślę, że warto wyróżnić zachowanie naszych graczy w obliczu tych prowokacji. Przez cały czas zachowali zimną krew i klasę, jak na prawdziwych sportowców i profesjonalistów przystało – dodał.

‼️😠 “ES INTOLERABLE, INADMISIBLE Y NO SE PUEDE PERMITIR. HAY QUE DESTACAR NUESTRO COMPORTAMIENTO ANTE LAS AGRESIONES Y PROVOCACIONES”

Reklama

🇪🇸 Luis de la Fuente, entrenador de la Selección de España, habló sobre las peleas luego de la final de la Copa del Mundo 2026:

“Créeme que en… pic.twitter.com/noLL1rc2yg

— dataref (@dataref_ar) July 23, 2026

Reklama

Ferran Torres – tak jak Andres Iniesta w 2010 roku – zapewnił Hiszpanii Puchar Świata w dogrywce.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość

Szymon Janczyk
0
Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość
Boks

„Mariusz to twardy facet”. Fury pokonał i komplementował Wacha

Sebastian Warzecha
1
„Mariusz to twardy facet”. Fury pokonał i komplementował Wacha

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Wielki problem Manchesteru City. Bohater mundialu przejdzie operację pleców

Kacper Korpak
1
Wielki problem Manchesteru City. Bohater mundialu przejdzie operację pleców