Grał od miesięcy ze złamanym kręgosłupem? Heroiczna postawa Francuza

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

17 lipca 2026, 14:43 • 3 min czytania 2

Reklama
Grał od miesięcy ze złamanym kręgosłupem? Heroiczna postawa Francuza

Do końca mundialu pozostały już tylko dwa spotkania – dwa najważniejsze, w których poznamy mistrza świata, a także srebrnych i brązowych medalistów. W meczu o trzecie miejsce reprezentacja Francji zmierzy się z Anglią. Nie zagra w nim William Saliba, który od miesięcy zmaga się z urazem pleców. Grał na środkach przeciwbólowych, natomiast w półfinale jego ciało nie wytrzymało. Zagraniczne media informują, że doszło u niego nawet do złamania kości kręgosłupa.

Reklama

Przed półfinałami Francja była rozpatrywana jako główny kandydat do sięgnięcia po mistrzostwo świata. Podopieczni Didiera Deschampsa prezentowali się najlepiej spośród półfinalistów. Siła ataku z Mbappe, Dembele i Olise budziła strach, jednak w samym półfinale nie mieli nic do powiedzenia. Hiszpania zdominowała Les Bleus i awansowała do wielkiego finału po zwycięstwie 2:0.

Jeszcze w pierwszej połowie spotkania boisko musiał opuścić William Saliba, który od tygodni zaciskał zęby i grał, mimo kontuzji pleców. W meczu z Hiszpanią jego ciało powiedziało jednak „dość”.

Poważna kontuzja Williama Saliby. Czeka go długa przerwa

O kontuzji Saliby wiadomo było już w końcówce sezonu klubowego. Francuski stoper Arsenalu zmagał się z urazem pleców, lecz mimo to kontynuował grę, walcząc jednocześnie o mistrzostwo Anglii i Ligę Mistrzów.

Był też filarem reprezentacji Francji na mundialu. Do meczu półfinałowego opuścił jedynie grupowe starcie z Norwegami, kiedy Trójkolorowi mieli już zapewniony udział w fazie pucharowej. O jego kontuzji wiedzieli wszyscy. Saliba często nie uczestniczył w pełni w treningach, jednak Didier Deschamps wciąż na niego stawiał.

Reklama

– Mam drobne problemy od kilku miesięcy. Zagryzałem zęby, bo chodziło o Ligę Mistrzów i Premier League. Sztab radzi sobie z tym bardzo dobrze. Mistrzostwa świata zdarzają się raz na cztery lata, więc trzeba czasem zagryźć zęby. Nie jestem gotowy na 100 procent, ale inni piłkarze też nie są. Nie ma jednak wymówek – mówił niedawno William Saliba.

We wspomnianym półfinale jego plecy jednak nie wytrzymały. Już w pierwszej połowie stoper Arsenalu nie był w stanie kontynuować gry i w 30. minucie zmienił go Maxence Lacroix. Chwilę przed opuszczeniem boiska Saliba miał powiedzieć Dayotowi Upamecano: Nie mogę już tego znieść, moje plecy są martwe.

Jak informuje RMC Sport, u Saliby doszło nawet do pęknięcia kości kręgosłupa. Możliwe, że konieczne będzie wykonanie zabiegu. Przerwa środkowego obrońcy może potrwać pięć miesięcy. W związku z tym istnieje scenariusz, że do gry wróci dopiero w 2027 roku.

Reklama

W meczu o trzecie miejsce reprezentacja Francji zmierzy się z Anglią, która dała sobie wyrwać zwycięstwo Argentynie w ostatnich minutach półfinału. Starcie o brąz rozpocznie się w sobotę o godzinie 23:00.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mistrz Polski wylądował w drugiej lidze. Młody piłkarz odszedł z Lecha

Braian Wilma
2
Mistrz Polski wylądował w drugiej lidze. Młody piłkarz odszedł z Lecha

Mundial 2026

Reklama