Imponująca seria Messiego. Lepiej było tylko 15 lat wcześniej

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

16 lipca 2026, 12:00 • 3 min czytania 5

Reklama
Imponująca seria Messiego. Lepiej było tylko 15 lat wcześniej

Lionel Messi się nie zatrzymuje. Najstarszy piłkarz z pola w historii półfinałów mistrzostw świata kolejny występ z rzędu skończył z bezpośrednim udziałem przy golu swojego zespołu. Od niemal trzech miesięcy Argentyńczyk nie miał pustego przelotu. Lepszą serię wykręcił jedynie na początku poprzedniej dekady, kiedy to błyszczał w barwach Barcelony.

Reklama

Pierwszy taki wynik w XXI wieku

Leo Messi został ósmym w historii piłkarzem, który w półfinale mistrzostw świata zaliczył dwie asysty. Jako ostatni w słynnym półfinale z Brazylią dokonał tego Philipp Lahm. Kapitan Albicelestes jest pierwszym Argentyńczykiem, który może pochwalić się takim osiągnięciem.

Również jako pierwszy od czasu Niemca zdobył na jednym mundialu dwanaście punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Po starciu z Anglikami piłkarz Interu Miami na koncie ma osiem bramek oraz cztery asysty. Ostatnim, który na jednych mistrzostwach świata miał tuzin punktów w kanadyjce, był Gerd Mueller. W 1970 roku na swoich debiutanckim mundialu reprezentant RFN strzelił dziesięć goli i zanotował trzy asysty.

Reklama

Najlepsza seria od półtorej dekady

Od 25 kwietnia nie było meczu, w którym Messi nie zanotował choćby jednego bezpośredniego udziału przy bramce. Ostatni pusty przelot zaliczył w ligowym starciu z New England Revolutions. Od tego czasu w trzynastu meczach z rzędu miał przynajmniej jeden udział przy golu swojego zespołu. Jak informuje Opta, lepszą passę Argentyńczyk wykręcił jedynie w 2011 roku. Wówczas w barwach Barcelony zaliczył serię czternastu występów z co najmniej trafieniem lub asystą na koncie. W trakcie obecnej serii strzelił czternaście goli i zaliczył jedenaście asyst.

Reklama

W najbliższą niedzielę Messi zostanie dopiero drugim w historii piłkarzem, który trzeci raz wystąpi w finale mistrzostw świata. Wcześniej dokonał tego tylko Cafu. On jednak na trzech mundialach z rzędu docierał do finału. Wygrał dwa starcia o złoto – w 1994 oraz 2002 roku.

Historyczny finał

Argentyńczycy drugi raz w historii na drugim z rzędu mundialu zaszli aż do finału. Poprzednio dokonali tego w 1990 roku. Jedynie Brazylia więcej niż raz docierała do finału mistrzostw świata dwa razy z rzędu. Pierwszy raz w XXI wieku będziemy mieli drugi z rzędu finał mundialu z udziałem obrońców tytułu. Poprzednia taka sytuacja miała miejsce w latach 1986-90. W 1986 roku o złoto zagrały Niemcy Zachodnie, lecz miana najlepszej drużyny świata nie udało się im obronić. Podobnie było cztery lata później z Argentyną.

Reklama

Argentyna jako trzecia w historii może obronić mistrzostwo świata. Jako pierwsi w dwudziestoleciu międzywojennym dokonali tego Włosi. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 1962 roku. Wówczas ponownie najlepszą drużyną globu została Brazylia. W niedzielę po raz pierwszy w finale mistrzostw świata spotkają się najlepsze zespoły na swoim kontynencie. Będzie to zarazem drugi w historii finał mundialu, w którym zmierzą się hiszpańskojęzyczne reprezentacje. Wcześniej zdarzyło się to tylko w 1930 roku, gdy Urugwajczycy starli się z Argentyńczykami.

fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

„To jest warte więcej niż gol i finał”. Piękne słowa po awansie Argentyny

Kacper Korpak
2
„To jest warte więcej niż gol i finał”. Piękne słowa po awansie Argentyny