Argentyna złamała przepisy FIFA. Polityczny transparent o wojnie

Jakub Radomski

16 lipca 2026, 08:44 • 2 min czytania 41

Reklama
Argentyna złamała przepisy FIFA. Polityczny transparent o wojnie

Co to był za mecz! Argentyna pokazała, że jest niezłomna, niezniszczalna i, choć przegrywała 0:1, po dwóch golach w końcówce pokonała w półfinale Anglików. Po spotkaniu dwóch zawodników drużyny Lionela Scaloniego paradowało po boisku z wyraźnie politycznym transparentem, dotyczącym wojny, która po latach ciągle budzi wielkie emocje. Czy FIFA coś z tym zrobi? To w końcu ewidentne złamanie przepisów. 

Reklama

Anglicy objęli prowadzenie po bramce Anthony’ego Gordona, ale później cofnęli się do desperackiej defensywy i było widać, że gol dla rywali wisi w powietrzu. Najpierw wyrównał Enzo Fernandez, a w doliczonym czasie na 2:1 trafił Lautaro Martinez. Przy obu bramkach asystował 39-letni Leo Messi, który zwłaszcza w drugiej połowie grał fantastycznie. Argentyna wygrała i po meczu w jej szeregach zapanowała euforia. Niektórzy dodatkowo zdecydowali się na polityczną manifestację.

Giovani Lo Celso chodził z kontrowersyjnym transparentem. „Malwiny należą do Argentyny”

Pomocnik Giovani Lo Celso, który był rezerwowym, chodził po murawie z transparentem o treści „Malwiny należą do Argentyny”. Pokazywał go kibicom, trzymając go z kolegą z kadry, Lisandro Martinezem.

To nawiązanie do wojny o wyspy na południowym Atlantyku. Anglicy nazywają je Falklandami, a Argentyńczycy Malwinami. W 1982 roku argentyńska armia je zajęła i doszło do krwawego konfliktu z Wielką Brytanią, w którym zginęło prawie 1000 żołnierzy. Górą byli Brytyjczycy, a Falklandy pozostały częścią monarchii. Jednak w Argentynie wciąż powszechne jest przekonanie, że te tereny powinny należeć do ich kraju.

Reklama

Te wyspy zawsze będą argentyńskie – powiedział wprost po pokonaniu Anglików pomocnik Leandro Paredes.

Oczywiście to, co zrobili on i jego koledzy, to oczywiste złamanie przepisów FIFA, które mówią o unikaniu treści politycznych i światopoglądowych na stadionach. Międzynarodowe władze są bardzo czułe na tym punkcie. Na razie FIFA nie zajęła jeszcze stanowiska w tej sprawie.  

Fot. Newspix.pl 

Reklama
41 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Michal Gasparik docenił Filipe Luisa. „Czułem, że jest kumaty”

Braian Wilma
0
Michal Gasparik docenił Filipe Luisa. „Czułem, że jest kumaty”
Ekstraklasa

Lista wstydu. Oto 8 lepszych stadionów w niższych ligach niż ma Raków

Mikołaj Duda
24
Lista wstydu. Oto 8 lepszych stadionów w niższych ligach niż ma Raków

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”