Laporte szczerze o zmianie obywatelstwa: Jestem szczęśliwy

Maciej Piętak

13 lipca 2026, 08:25 • 3 min czytania 1

Reklama
Laporte szczerze o zmianie obywatelstwa: Jestem szczęśliwy

Aymeric Laporte ponownie zabrał głos w sprawie występów dla reprezentacji Hiszpanii, a nie Francji. W wywiadzie obrońca odniósł się do kontrowersji po zmianie obywatelstwa.

Reklama

Stawiasz 2 zł i zgarniasz bonus 400 zł za gola Francji lub Hiszpanii – kliknij tu i sprawdź szczegóły promocji dla nowych graczy

Promocja STS - 400 zł za gola na mundial

Laporte o zmianie obywatelstwa: Jestem szczęśliwy

Laporte urodził się we francuskim mieście Agen, w połowie drogi między Bordeaux a Tuluzą. W wieku 16 lat przeniósł się do Athletiku Bilbao, co było możliwe dzięki baskijskiemu pochodzeniu jego pradziadków. Rozegrał łącznie 51 spotkań w młodzieżowych reprezentacjach Francji. Pojechał także na juniorskie mistrzostwa Europy i świata.

Dzielił szatnię z takimi zawodnikami, jak Mike Maignan, Adrien Rabiot, Thomas Lemar, Corentin Tolisso czy Benjamin Pavard. Z tą pierwszą dwójką spotka się zapewne na murawie we wtorkowym półfinale, jednak po przeciwnych stronach barykady.

Reklama

W 2016 i 2017 roku Didier Deschamps powoływał stopera do seniorskiej reprezentacji Francji, jednak defensor nigdy w niej nie zadebiutował. Trzykrotnie siedział na ławce rezerwowych, oglądając w akcji Raphaela Varane’a, Laurenta Koscielnego i Samuela Umtitiego. W 2018 roku Laporte wyznał, że francuski selekcjoner miał z nim jakiś problem i to popchnęło go do zmiany obywatelstwa. W 2021 roku miał już hiszpański paszport i w tym samym roku zadebiutował w kadrze Luisa Enrique.

– To był dla mnie trudny moment. Podjąłem decyzję i jestem z niej szczęśliwy. Nie robiono tyle hałasu wokół zawodników, którzy przeszli przez to przede mną – powiedział stoper La Furia Roja.

– Mamy taki sposób gry, w którym czuję się najbardziej komfortowo – dodał krótko Laporte w podcaście w Radiu Marca.

Odniósł się również do krytyki pod jego adresem, wskazując, że oberwało mu się także z powodów pozasportowych.

Reklama

– W świecie piłki nożnej istnieją oczywiście inne interesy. Wiem to z dobrego źródła. Czasami w czyimś interesie jest to, aby mówiło się o jednym graczu więcej niż o innym. Powiedziano mi, że nie znalazłem się w najlepszej jedenastce, ponieważ nie oddałem koszulki. To detale, które pokazują, że w grę wchodzą interesy, które czasami mogą ci zaszkodzić lub przynieść korzyść – ocenił Laporte.

„Trochę szkoda Cristiano Ronaldo”

W wywiadzie środkowy obrońca został też zapytany o Cristiano Ronaldo, z którym grał w jednym klubie w Arabii Saudyjskiej, a w poniedziałek wraz z Hiszpanią wyeliminował jego Portugalię z mistrzostw świata.

– Był bardzo ważnym zawodnikiem dla piłkarskiego świata. Trochę szkoda – przyznał stoper.

We wtorek o godzinie 21:00 Hiszpania zmierzy się w półfinale mundialu z Francją. – Musimy zagrać swoje i uważam, że będzie to zależało bardziej od nas niż od nich – powiedział.

Reklama

Na wygranego starcia w Dallas czeka finał w New Jersey, który odbędzie się 19 lipca. Rywalem będzie zwycięzca drugiego półfinału, w którym Argentyna zagra z Anglią.

Laporte rozegrał 52 mecze w reprezentacji Hiszpanii, w których zdobył dwie bramki. Z La Furia Roja wygrał Ligę Narodów i mistrzostwo Europy.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama