W letnim oknie transferowym do Polski trafi wychowanek Ajaksu Amsterdam, który ma na koncie ponad 60 występów w holenderskich młodzieżówkach i wiele sezonów w Eredivisie. Skrzydłowy może grać dla egzotycznej kadry w seniorskiej piłce – Surinamu.
Kto grał w Football Managera, ten pewnie zna to nazwisko. Che Nunnely w starszych edycjach gry uchodził za prawdziwego wonderkida. W realnym życiu kariera wychowanka Ajaksu nie potoczyła się tak dobrze, ale też nie ma na co przesadnie narzekać. Za nim co prawda nieudany sezon w Grecji, ale zebrał ponad 150 występów w holenderskiej Eredivisie.
Teraz natomiast zagra w Polsce.
Ekstraklasa. Wychowanek Ajaksu zagra w Polsce. Che Nunnely piłkarzem Radomiaka
Według informacji Weszło Che Nunnely zostanie nowym zawodnikiem Radomiaka. Były młodzieżowy reprezentant Holandii – z kadrą docierał do półfinałów młodzieżowych mistrzostw Europy – lada moment zostanie ogłoszony piłkarzem klubu z Radomia, z którym podpisze dwuletni kontrakt. O transfer tego zawodnika zabiegał trener Tomasz Kaczmarek, który zna go z Holandii i przekonywał go do wyboru radomskiej drużyny.
Nunnely to wolny piłkarz, który ma za sobą kiepski sezon w Grecji. W dwóch klubach: AE Kifisia oraz Panserraikosie zaliczył łącznie ok. 1700 minut, gola i asystę. Ten drugi zespół spadł zresztą z ligi. Holender z paszportem Surinamu ostatecznie utrzymał się w rozgrywkach z Kifisią, ale odszedł z drużyny po zakończeniu rozgrywek, rozczarowany ogólnym poziomem ligi oraz klubu. Prawoskrzydłowy na tle innych zawodników na tej pozycji wyróżniał się (dane Hudl WyScout):
- przyspieszeniami z piłką,
- progresywnymi rajdami,
- jakością sytuacji strzeleckich.
Dość kiepsko radził sobie natomiast z pracą w defensywie i kreowaniem szans. Jeszcze wcześniej był rezerwowym w holenderskim SC Heerenveen, lecz trzy sezony wstecz zaliczył porządny sezon w barwach tego klubu pod względem minut spędzonych na boisku. Grał regularnie (połowa możliwych minut), notując dwa gole i dwie asysty. Wtedy według danych Hudl WyScout był wyróżniającym się skrzydłowym pod względem:
- przyspieszeń z piłką,
- skuteczności podań.
W swoich najlepszych latach Che Nunnely potrafił zaliczyć od siedmiu do jedenastu goli i asyst w Eredivisie. Radomiak liczy, że uda się do tego nawiązać. Holender dysponuje niezłą, choć nie nadzwyczajną szybkością, potrafi natomiast wybiegać dłuższe dystanse na wysokiej intensywności. Od poniedziałku zacznie treningi z zespołem. Transfer skrzydłowego nie zamyka poszukiwań na tej pozycji, ale mało prawdopodobne, że drugim piłkarzem ściągniętym na bok pomocy będzie Felix Va.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix