Półfinalista Ligi Konferencji zagra w Jagiellonii?

Przemysław Michalak

12 lipca 2026, 21:33 • 1 min czytania 1

Reklama
Półfinalista Ligi Konferencji zagra w Jagiellonii?

Jagiellonia Białystok dopiero rozkręca się z transferami i zamierza jeszcze wzmocnić kilka pozycji. Jedną z nich prawdopodobnie będzie środek pola. Pojawił się kandydat do gry na tej pozycji.

Reklama

Jak informuje Filip Trokielewicz z tygodnika „Piłka Nożna”, na celowniku Jagi znalazł się Hampus Finndell z Djurgarden.

Pomocnik Djurgarden łączony z Jagiellonią

26-letni defensywny pomocnik w trwającym sezonie szwedzkiej ekstraklasy rozegrał dziewięć meczów, w których strzelił jednego gola i zaliczył jedną asystę.

W sezonie 2024/25 on i koledzy dotarli do półfinału Ligi Konferencji i dopiero tam lepsza okazała się Chelsea (1:4, 0:1).

Piłkarzem Djurgarden został w 2018 roku. W pierwszym zespole uzbierał 141 spotkań (17 bramek, 4 asysty). W międzyczasie był wypożyczany do drugoligowego Dalkurd, niemieckiego Eintrachtu Brunszwik i norweskiego Viking FF.

Reklama

Kontrakt Finndella obowiązuje do 2028 roku, więc Jagiellonia musiałaby za niego zapłacić.

W trwającym okienku do Białegostoku sprowadzeni zostali bramkarz Michał Perchel, boczny obrońca Rodrigo Conceicao i napastnik Nik Prelec.

fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama