Kolejna reprezentacja pożegnała się ze swoim trenerem po mistrzostwach świata. Tym razem padło na Senegal. Tamtejsza federacja zwolniła Pape Thiawa po rozczarowującym występie Lwów Terangi na mundialu, na którym zespół odpadł w 1/16 finału, przegrywając w dramatycznych okolicznościach z Belgią.
Oficjalnie: Senegal bez selekcjonera
Pape Thiaw prowadził drużynę narodową od grudnia 2024 roku. W tym czasie sięgnął z zespołem po Puchar Narodów Afryki (który Senegalczycy stracili przy zielonym stoliku) i awansował do fazy pucharowej mundialu, choć oczekiwania w kraju były większe.
Senegal trafił na bardzo wymagających przeciwników już w fazie grupowej. Na start zmierzył się z Francją i przegrał 1:3. Później minimalnie poległ z Norwegią i był o krok od odpadnięcia już po trzech meczach. Z pomocą przyszedł Irak, któremu Lwy Terangi strzeliły pięć goli i to pomogło znaleźć się w ósemce najlepszych zespołów z trzecich miejsc.
W 1/16 finału Senegalczycy trafili na Belgów, z którymi do 85. minuty prowadzili 2:0 i niewiele wskazywało na to, że Czerwone Diabły będą w stanie odrobić straty. W samej końcówce na listę strzelców wpisali się jednak Romelu Lukaku oraz Youri Tielemans, a w doliczonym czasie dogrywki dramatu afrykańskiej ekipy dopełnił pomocnik Aston Villi, wykorzystując rzut karny i wyrzucając Senegal z turnieju.
Decyzja o rozstaniu zapadła w sobotę, 11 lipca.
– Senegalska Federacja Piłkarska informuje, że po posiedzeniu Komitetu Wykonawczego podjęto decyzję o zakończeniu pełnienia funkcji przez selekcjonera reprezentacji narodowej, Pape Thiawa, a także całego jego sztabu szkoleniowego. Decyzja ta jest następstwem odpadnięcia reprezentacji Senegalu w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata. Po dogłębnej ocenie wyników i perspektyw drużyny narodowej Komitet Wykonawczy uznał tę decyzję za kluczową w najlepszym interesie senegalskiej piłki nożnej – napisano w uzasadnieniu.
Kontrowersje związane z Thiawem
Kadencja Thiawa będzie przede wszystkim kojarzona ze styczniowym finałem Pucharu Narodów Afryki, kiedy to szkoleniowiec nakazał swoim piłkarzom zejść z boiska w doliczonym czasie gry finału, tuż po tym, jak Maroko otrzymało rzut karny. Po ponad piętnastu minutach drużyna wróciła na murawę, Brahim Diaz nie wykorzystał jedenastki, a Pape Gueye strzelił zwycięskiego gola w dogrywce. Co ciekawe, po mundialu Senegalczyk zapowiedział, że robi sobie przerwę od gry w kadrze, dopóki obecny zarząd pozostaje u władzy.
Lwy Terangi straciły tytuł dwa miesiące później, choć Senegal odwołał się jeszcze do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, licząc na odzyskanie trofeum. Sam Thiaw z kolei został zawieszony na pięć meczów w eliminacjach Pucharu Narodów Afryki, który odbędzie się w 2027 roku.
Ponadto szkoleniowiec miał odmówić wejścia na pokład samolotu do Stanów Zjednoczonych z powodu wygaśnięcia jego kontraktu w lutym, co opóźniło podróż. Senegalska federacja zaprzeczyła jednak tym plotkom.
W poniedziałek prezes związku Abdoulaye Fall zorganizuje konferencję prasową, aby wyjaśnić powody tej decyzji i omówić przyszłość. Według francuskiego L’Equipe głównym faworytem do przejęcia posady po Thiawie jest urodzony w stolicy kraju, Dakarze, Patrick Vieira.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix