Na 27 zatrzyma się licznik występów Cristiano Ronaldo na mistrzostwach świata. Tak jak w 2010 roku, Portugalia żegna się z mundialem na etapie 1/8 finału po derbowej przegranej 0:1 z Hiszpanią. Kiedy już wszyscy przysypiali i szykowali się do dogrywki, to niespodziewanie bramkę na wagę awansu zdobył Mikel Merino, który dosłownie chwilę wcześniej wszedł na boisko. Asystował mu inny rezerwowy – Ferran Torres.
Ronaldo żegna się z mundialami
Z żadną inną drużyną Portugalczycy nie mierzyli się częściej niż z Hiszpanią i vice versa. W Dallas derby Półwyspu Iberyjskiego odbyły się 42. raz – trzeci a mundialu, a drugi w ramach 1/8 finału tego turnieju. To właśnie tej drużynie rozgrywający ostatni mundial Cristiano Ronaldo strzelił najwięcej goli na mistrzostwach świata. Na otwarcie mundialu 2018 walnął jej hat-tricka.
Cristiano Ronaldo hat trick vs Spain in the 2018 World Cup pic.twitter.com/I99RhZNXlw
— Forgotten Footy (@ForgottenFootyy) June 17, 2026
Gola Hiszpanii CR7 strzelił jeszcze jednego – w zeszłorocznym finale Ligi Narodów, a było to poprzednie starcie tych drużyn. Ostatni mecz w życiu rozegrał wtedy tragicznie zmarły niecały miesiąc później Diogo Jota. Akurat w pierwszą rocznicę jego śmierci – patrząc na europejską strefę czasową – Portugalczycy wywalczyli awans do 1/8 finału. W wygranym 2:1 meczu z Chorwacją Ronaldo strzelił dopiero pierwszego gola w fazie pucharowej mistrzostw świata. Przy okazji stał się najstarszym zawodnikiem z pola, który zagrał w fazie pucharowej mundialu.
Miał apetyt na więcej.
Mistrzowie bardziej konkretni
W tamtym finale Ligi Narodów gola strzelił też Oyarzabal. Teraz również powinien pokonać Diogo Costę, ale jakimś cudem w sytuacji sam na sam nie trafił nawet w bramkę. Okradł z asysty Olmo, który imponująco podał z pierwszej piłki na wolne pole. Równie efektownie kilka minut później drogę do bramki Yamalowi otworzył Rodri, ale świetną podwójną interwencją popisał się Costa.
W międzyczasie Simona przetestował Ronaldo, lecz golkiper Athletiku nie musiał specjalnie się wysilić, by jego rekord MŚ pod względem minut bez puszczonej bramki nie padł.
📸 – OYARZABAL WAS NOT OFFSIDE!
HOW DID HE NOT FINISH THIS! pic.twitter.com/r7lqkv6q2f
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) July 6, 2026
Wykazać musiał już się za to pod koniec pierwszej połowy, gdy po zgraniu Felixa nogę do pustej bramki dostawił Ronaldo. Także zaliczył podwójną interwencję – tak jak jego vis-a-vis. Szczęście też się trochę do niego uśmiechnęło, gdyż po strzale z dystansu Mendesa piłka odbiła się od Porro i trafiła w poprzeczkę.
Po pierwszej połowie Simonowi stuknęły już 564 minuty netto bez straty bramki na mundialu. Piłki z siatki nie wyciągał od ostatniej kolejki fazy grupowej mundialu 2022 i przegranego 1:2 meczu z Japonią. Przed drugą połową mocno pachniało dobiciem do 600 minut na zero z tyłu.
Musiał popracować w tej akcji Unai Simon! Najpierw strzał Joao Felixa, później poprawka Cristiano Ronaldo!
Do przerwy w Arlington 0:0 w hicie Portugalia – Hiszpania!
📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/DnFwB0rDBZ pic.twitter.com/J4z5TBCJEz
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 6, 2026
Złote zmiany de la Fuente
No i do tej liczby Simon dobił, choć chwilę wcześniej postraszył go Bruno Fernandes. Mogliśmy powiedzieć: „wreszcie”, bo do tamtego momentu jedyne, co Portugalia zaprezentowała po przerwie, to smyrnięcie piłki przez Ronaldo po wrzutce Felixa.
Ale żeby nie było, po stronie Hiszpanii też żadnych konkretów nie było. Jedynie Yamal przymierzył celnie z rzutu wolnego, jednak prosto w środek, więc Costa i tak miał wszystko pod kontrolą. Poprzednie siedem starć między tymi drużynami to sześć remisów w podstawowym czasie gry. Dogrywka była zatem zapisana w gwiazdach.
Jedni i drudzy nie za wiele w ataku robili, mocno nas nawet swoją postawą usypiali. Strzałów było jak na lekarstwo.
📸 – BRUNO FERNANDES ALMOST SCORED !!!!!!!! pic.twitter.com/oMpY7b0NWz
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) July 6, 2026
Portugalia jednak straciła swoją gigantyczną broń. W 56. minucie jeden z niewielu pojedynków z Yamalem przegrał Nuno Mendes. Przy próbie doskoku doznał urazu i musiał zejść z boiska. Wcześniej dobrze krył Yamala, a i potrafił odpalić petardę w ataku.
Przed dodatkowymi 30 minutami nudy uchronił nas Mikel Merino. Na listę strzelców wpisał się już pięć minut po wejściu na boisko. Asystę zaliczył natomiast Ferran Torres, inny zmiennik. Rekonwalescent strzelił pierwszego gola od pięciu miesięcy. Akcja bramkowa wzięła się z szybkiego wznowienia po faulu Bernardo Silvy, który po ledwie 93 minutach na tych MŚ miał na koncie dwie żółte kartki.
Szybko mógł odkupić winy za kolejne szybkie napomnienie, ale nie udało mu się skierować głową piłki do bramki. Swoją drogą doszło też do scysji z… Rodrim, czyli jeszcze niedawnym jego kolegą klubowym. Hiszpan cieszył się nawet prosto w twarz Portugalczyka, kiedy ten spudłował.
Kiedy sędzia techniczny trzymał już w rękach tablicę z doliczonym czasem gry, wszystko wskazywało na to, że czeka nas dogrywka…
Wtedy nadeszła 91. minuta, a Mikel Merino zadał decydujący cios i wprowadził Hiszpanię do ćwierćfinału mundialu! 🇪🇸 pic.twitter.com/qZBnMvVUn3
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 6, 2026
Tak jak w 2010 roku, Hiszpania awansuje do ćwierćfinału mistrzostw świata za sprawą zwycięstwa 1:0 nad Portugalią. Piłkarze Luisa de la Fuente zaliczyli już 35. mecz z rzędu porażki (26 z nich wygrali), co jest wyrównaniem rekordu tej reprezentacji z lat 2007-09.
A do pobicia ustanowionego przez Włochów rekordu świata brakuje jej tylko dwóch meczów. Do tego La Roja jako pierwsza w historii mistrzostw świata zagrała szósty mecz z rzędu na zero z tyłu. W swoim pierwszym od 16 lat ćwierćfinale mundialu mistrzowie Europy zagrają z USA lub Belgią.
Ocena atrakcyjności meczu: 2/6
Zmiany:
Legenda
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix