Samper odszedł z Motoru. Zagra w europejskich pucharach

Maciej Piętak

27 czerwca 2026, 23:31 • 3 min czytania 0

Reklama
Samper odszedł z Motoru. Zagra w europejskich pucharach

Sergi Samper został nowym zawodnikiem węgierskiego Debreceni VSC. 31-letni pomocnik, który w ostatnich latach występował w Motorze Lublin, związał się z klubem rocznym kontraktem zawierającym opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Hiszpan dołączy do szkoleniowców, z którymi jeszcze niedawno współpracował w Polsce.

Reklama

Kolejny zawodnik opuścił Motor

Samper na Węgrzech został zaprezentowany jak gwiazda. W CV ma bowiem Barcelonę, w której udało mu się rozegrać łącznie trzynaście meczów w seniorskiej ekipie. Ma również na koncie występy w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii.

Kariera pomocnika nie potoczyła się jednak tak, jak by sobie tego życzył. Po nieudanych wypożyczeniach w Granadzie i Las Palmas przeniósł się do japońskiego Vissel Kobe. Tam zdobył mistrzostwo, puchar i superpuchar kraju, a łącznie rozegrał 107 meczów, w których zdobył bramkę i zanotował siedem asyst. Po przygodzie na Dalekim Wschodzie wrócił na Półwysep Iberyjski, gdzie dołączył do FC Andorry. Stamtąd w 2024 roku trafił do Motoru Lublin.

Na Lubelszczyźnie spędził dwa lata. W tym czasie wystąpił w 56 spotkaniach, notując trzy asysty. W minionym sezonie Ekstraklasy, który Motor zakończył na dwunastym miejscu, Hiszpan rozegrał 30 meczów.

Jego umowa wygasała 30 czerwca i nie została przedłużona. Pomocnik liczył na dłuższy kontrakt, podczas gdy klub zaoferował mu zaledwie roczną umowę. Obie strony nie doszły do porozumienia, zatem Samper dołączył do grona dwunastu zawodników, którzy tego lata opuścili Motor.

Reklama

Samper spotka starych znajomych w Debreczynie

31-letni pomocnik nie pozostawał długo wolnym agentem. Przeniósł się na Węgry, do Debreceni VSC, związując się z klubem roczną umową z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Węgierski zespół zajął w minionym sezonie czwarte miejsce w tamtejszej ekstraklasie i w nadchodzących tygodniach będzie rywalizować w eliminacjach Ligi Konferencji.

– Jestem bardzo podekscytowany tym nowym rozdziałem w mojej karierze. Debreczyn to duży klub z wielką historią. Cieszę się, że tu jestem i że mogę pomóc zespołowi w rozwoju – zaczął Samper.

– Lubię grać piłką, głównie na pozycji numer „sześć” i zagrywać podania do napastników i skrzydłowych, którzy mogą zrobić potem różnicę. Zwracam uwagę na stadiony, fanów, którzy są pasjonatami piłki. Nie mogę się doczekać, aż zagram na tym obiekcie i poczuję dobrą atmosferę. Dużo też czytałem i słyszałem, że na Węgrzech poziom jest dobry, więc przyszedłem to sprawdzić i nie mogę się doczekać. W Barcelonie uczyłem się grać w piłkę i chcę to tu pokazać – dodał.

Niemałą rolę przy tym transferze odegrał sztab szkoleniowy klubu z Debreczyna. Od początku czerwca pierwszym trenerem zespołu jest 50-letni Estończyk Gert Remmel, a jego asystentem został Fin Rasmus Jansson. Obaj panowie byli w poprzednim sezonie asystentami Mateusza Stolarskiego w Motorze, zatem doskonale znają wszystkie zalety i wady hiszpańskiego pomocnika.

Reklama

– Tak, współpracowałem z Remmelem i Janssonem w ostatnich dwóch latach. Mieli wiele świetnych pomysłów. Znam ich bardzo dobrze i wierzę, że razem dużo osiągniemy w nadchodzącym sezonie – wyjaśnił.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Bundesliga

Oskar Wójcik trafi do klubu z Bundesligi. Dołączy do dwóch Polaków

Maciej Piętak
4
Oskar Wójcik trafi do klubu z Bundesligi. Dołączy do dwóch Polaków