To byłaby niespodzianka. Xhaka bliski powrotu do Londynu

Maciej Piętak

28 czerwca 2026, 00:53 • 3 min czytania 1

Reklama
To byłaby niespodzianka. Xhaka bliski powrotu do Londynu

Kiedy Granit Xhaka trafiał do Sunderlandu, mało kto przypuszczał, że będzie w stanie wypromować się jeszcze do mocniejszych klubów. Tymczasem Szwajcar znalazł się na celowniku Chelsea i wiele wskazuje na to, że wróci do stolicy Anglii po trzech latach nieobecności.

Reklama

Alonso i Xhaka znów razem

Głównym orędownikiem sprowadzenia 33-letniego zawodnika Czarnych Kotów jest nowy szkoleniowiec The Blues. Xabi Alonso doskonale zna Szwajcara ze wspólnej pracy w Bayerze Leverkusen. W sezonie 2023/24 Xhaka stał się kluczową postacią środka pola Aptekarzy, co zaowocowało historycznym sezonem, zakończonym mistrzostwem kraju bez ani jednej porażki, wygranym Pucharem Niemiec i finałem Ligi Europy. Teraz Xabi Alonso, mający duży wpływ na kształt kadry Chelsea, chce osiągnąć równie dobre rezultaty na Stamford Bridge, a Szwajcar ma w tym pomóc.

Jest to jednak o tyle zaskakujący ruch, że raczej Londyńczycy przyzwyczaili nas do tego, że sprowadzają młode talenty z różnych zakątków świata. Xhaka do takowych nie należy, bo we wrześniu skończy 34 lata i jeśli faktycznie trafi do Chelsea, o czym pisze m.in. Florian Plettenberg ze Sky Sports, stanie się najstarszym zawodnikiem klubu, będąc o pięć wiosen starszym od dotychczas najbardziej wiekowego Tosina Adarabioyo.

Zmiana polityki transferowej może wynikać też z chęci zmazania plamy po mizernym poprzednim sezonie. The Blues zakończyli rozgrywki Premier League na odległym dziesiątym miejscu i nie wsadzili żadnego trofeum do gabloty. W ostatnich miesiącach, a nawet latach, narzekano, że na Stamford Bridge brakuje doświadczonego lidera w szatni. Tym kimś ma być właśnie Xhaka, który potencjalnie przychodzi w miejsce łączonego z Realem Madryt Enzo Fernandeza.

Żeby jednak transfer doszedł do skutku, Chelsea musi się wcześniej dogadać z Sunderlandem. Szwajcar ma obecnie ważny kontrakt z Czarnymi Kotami, który obowiązuje do końca czerwca 2028 roku. Xhaka dołączył do beniaminka Premier League ubiegłego lata za 15 milionów euro i z miejsca stał się liderem zespołu. Wystąpił w sumie w 36 spotkaniach, strzelił gola, zanotował sześć asyst i pomógł ekipie nie tylko bezproblemowo się utrzymać w lidze, ale i awansować z klubem do europejskich pucharów kosztem… Chelsea, którą pokonali w ostatniej kolejce.

Reklama

Przed transferem czas na mundial

Obecnie Xhaka przebywa z kadrą Szwajcarii w Ameryce Północnej na mistrzostwach świata. W fazie grupowej nie opuścił boiska nawet na minutę, prowadząc kadrę do wygrania grupy B z dorobkiem siedmiu punktów. Rozmowy dotyczące finalizacji transferu mają ruszyć po turnieju.

Jeśli transfer dojdzie do skutku, 33-letni pomocnik stanie się kolejnym zawodnikiem w historii, który zanotował występy zarówno w Arsenalu, jak i Chelsea. W barwach Kanonierów Xhaka spędził aż siedem lat, podczas których rozegrał blisko 300 meczów. Najlepszy czas miał za kadencji Mikela Artety, z którym dwukrotnie sięgnął po Puchar Anglii.

Szwajcar to kolejny zawodnik, który jest bliski dołączenia do klubu ze Stamford Bridge w trwającym okienku transferowym. Wiele wskazuje na to, że The Blues zasili także obrońca Marco Palestra z Atalanty, który ostatni rok spędził na wypożyczeniu w Cagliari.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama