Hit stał się faktem! Kacper Urbański ogłoszony w nowym klubie

Mikołaj Duda

27 czerwca 2026, 20:46 • 3 min czytania 12

Reklama
Hit stał się faktem! Kacper Urbański ogłoszony w nowym klubie

Cokolwiek by nie mówić o przygodzie Kacpra Urbańskiego w Legii, to bez najmniejszych wątpliwości jego przenosiny do ligowego rywala trzeba uznać za hit transferowy. Jeszcze nie tak dawna nadzieja reprezentacji Polski szansy na odbudowę swojej kariery poszuka na Śląsku. 21-latek zasilił szeregi Górnika Zabrze!

Reklama

Niedługo po tym jak Legia za porozumieniem stron rozwiązała kontrakt z byłym piłkarzem włoskiej Bologny, Górnik ogłosił podpisanie kontraktu z nowym zawodnikiem. Reprezentant Polski związał się z wicemistrzem kraju kontraktem do 2028 roku. Tym samym Urbański wzmocnił rywalizację na pozycji ofensywnego pomocnika w zespole Michala Gasparika i znów będzie miał okazję zagrać w europejskich pucharach.

– Jestem podekscytowany nowym wyzwaniem, które mnie czeka. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu, w którym będziemy nie tylko jako drużyna, ale cała społeczność Górnika Zabrze walczyli o najwyższe cele. Już poczułem po części rodzinną atmosferę tego klubu i jestem zdeterminowany, aby na boisku sprostać oczekiwaniom wszystkich kibiców. Jadymy Durś! – powiedział młodzieżowy reprezentant Polski tuż po podpisaniu kontraktu.

Reklama

Górnik Zabrze wzmacnia się przed Ligą Mistrzów. Kacper Urbański ma nowy klub

Przygoda w Legii dla Kacpra Urbańskiego okazała się kompletnie nieudana. Przy Łazienkowskiej z jego transferem wiązano bardzo duże nadzieje, a jednak on nie był w stanie ich spełnić. Początkowo grał dość sporo, ale z czasem jego rola malała, a wiosną u Marka Papszuna był głównie zmiennikiem.

W ostatnich czterech ligowych spotkaniach nie podniósł się z ławki transferowych nawet na moment. Jego bilans zatrzymał się na niespełna 1500 rozegranych minutach w 28 występach, jednym golu oraz trzech asystach. Co ciekawe, jedną z nich zaliczył w przegranym meczu właśnie z ekipą Michala Gasparika.

Mimo słabszych ostatnich miesięcy, Kacper Urbański w przeszłości potrafił udowodnić swoją jakość. Przede wszystkim w klubie z Bolonii, gdzie w pewnym momencie był zawodnikiem pierwszego składu. Właśnie w tym okresie przypadł jego debiut w reprezentacji, w której z bardzo dobrej strony pokazał się na mistrzostwach Europy w Niemczech, a także w sparingach poprzedzających zmagania na turnieju w 2024 roku.

We włoskim zespole miał okazję zagrać także na poziomie Ligi Mistrzów przeciwko takim drużynom jak Liverpool czy Benfica. W pewnym momencie jednak stracił miejsce w składzie i nie był w stanie go odzyskać. Przed powrotem do Polski miał jeszcze nieudany epizod na wypożyczeniu w Monzie.

Reklama

Urbański zdołał zaliczyć 11 występów w pierwszej reprezentacji Polski. W ostatnim czasie był jednak powoływany przez Jerzego Brzęczka do młodzieżówki, w której w pięciu spotkaniach strzelił jednego gola. 21-latek jest już szóstym ruchem Górnika przed startem sezonu. Do klubu z Roosevelta dołączyli także Erik Prekop, Bruno Durdov, Philipp Schulze, Gedeon Nongo oraz definitywnie wykupiony został Ondrej Zmrzly.

Fot. Newspix

12 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama